Podkarpackie Forum Akwarystyczne
Forum o akwarystyce i zagadnieniach pokrewnych

Chemia wody - Wytrącanie się żelaza z wody

krzysiekb4 - 2010-02-18, 14:43
Temat postu: Wytrącanie się żelaza z wody
No więc problem polega na tym że jak zmienię miejsce zamieszkania to nie będę miał dostępu do rzeszowskiej kranówki tylko do wody ze studni. A jest taki problem że woda którą będę miał jest bardzo bogata w związki żelaza i jak się ją nabierze do butelki i zostawi powiedzmy na 2 - 3 tygodnie to się wytrąci brązowy osad (chyba związki żelaza). Także nie wiem czy jak będę taką wodę wlewał do akwarium to czy mi ten osad nie będzie po jakimś czasie się osadzał na roślinach, szybach itp ?

A parametry wody to:
pH 6.8 - 7.0
KH i GH koło 16 (nie pamiętam dokładnie ile było zaraz po przywiezieniu do domu bo teraz po miesiącu już się chyba nieco twardości zmieniły w skutek wytrącania osadu (nie mylę się ?)

Na wiosnę pewnie zacznę robić eksperyment z laniem tej wody do obecnego akwarium (duża zawartość żelaza jest dobra dla roślin) ale najpierw chce się upewnić czy to aby dobre rozwiązanie

zulix - 2010-02-18, 15:07

Może spróbujemy z chelatowaniem żelaza to wtedy nie musiałbyś nic wielkiego robić z tą wodą. Napisz jak szybko ci mętnieje. W zasadzie to powinna zmętnieć w dzień-dwa.
Twardość oczywiście zależy od żelaza więc powinna spaść, ale jak ktoś ma test na żelazo to mógłby ci sprawdzić - łatwiej byłoby nawet go schelatować.

krzysiekb4 - 2010-02-18, 15:43

To wytrącanie to aż tak szybko nie następuje. Sądzę że po ok 1-2 tygodniach dopiero pływa syf w butelce. Przy najbliższej okazji pobiorę jeszcze jedną próbkę i wtedy zobaczę dokładnie. Ale to najpierw musi śnieg trochę stopnieć żebym mógł się na dom dostać :D
zulix - 2010-02-18, 16:00

Po dłuższym czasie (tydzień-dwa) to może nie być żelazo tylko glon (sinice, albo coś podobnego).
krzysiekb4 - 2010-02-18, 16:10

To mi nie bardzo na glon wygląda bo to jest taki syf pływający (takie strzępki) . W tej samej miejscowości tylko z innego źródła ludzie maja tak że używając jej normalnie na zlewie lub innych rzeczach się osadza.
Mirro - 2010-02-18, 19:01

zulix napisał/a:
jak ktoś ma test na żelazo to mógłby ci sprawdzić
Pytanie jaka jest dokładność testu akwarystycznego na żelazo. Z tego co wiem, testy na żelazo są wiarygodne od wartości 10ppm (gdzieś tak czytałem), ale może się mylę. Bo jeśli jest sens kupna testu akwarystycznego na żelazo, to poświęcenie 20 zł, to nie jest aż taki problem.
Darek - 2011-01-15, 09:34

Temat umarł więc go wznawiam, ja mam podobną sytuację tylko troszkę inaczej to wygląda a mianowicie:
- woda w studni kryształ
- po wypompowaniu wody ze studni tak z 2 metry, betony w studni czyste tylko niewielki brunatny nalocik
- woda po wlaniu do pojemnika kryształ
- woda w pojemniku po 1 lub dwóch dniach na dnie osad brązowy-rudy
Do akwarium przed wlaniem filtruję w pojemniku a za wkład filtracyjny służy mi papier nie rozmakalny, na nim osadza się taka brązowa maź, po ok. 24 godzinach filtrowania i wymianie maty filtracyjnej z 3 razy woda jest czysta ( dodam że przed filtrowaniem jak i po filtrowaniu przejrzystość wody jest taka sama, tylko w podczas ruchu wody w zbiorniku wytrąca się ta brązowa maź )
Może wiecie jak w łatwiejszy sposób to usunąć z wody??

zdzislaw - 2011-01-15, 10:00

Podpinam się do tematu czysta woda ze studni. Doświadczony studniarz z Błażowej, który ją u mnie wykonał kazał się wezwać po pół jej eksploatacji w celu jaj jej odpompowania, oczyszczenia dna i zasypania płukanym żwirem do połowy wysokości najniższego betonu. Czynność tę należy raz na parę lat wykonać, gdyż inaczej z wody będą się "wytrącać różne syfy". Chyba on ma rację, bo ja używam wody z tej studni tylko do podlewania ogrodu i mam te syfy, gdyż nie wykonałem polecenia studniarza.

Pozdrawiam

zulix - 2011-01-15, 10:05

Darek napisał/a:
Może wiecie jak w łatwiejszy sposób to usunąć z wody??

Możesz spróbować schelatować żelazo i mangan zawarte w wodzie dodatkiem EDTA. Wtedy i nie powinno się wytrącać i jeszcze miałbyś nawożenie za darmo. Służę odczynnikami do testów.

Procedura byłaby taka, że wlewasz pewną ilość EDTA do wody przed podmianką a potem siup do akwarium. Jak woda ci odstawa to EDTA natychmiast po odstawieniu wody - nie powinien się już wytrącić żaden osad. Nie potrzebne więc będzie żadne sączenie.

Darek - 2011-01-15, 10:06

zdzislaw napisał/a:
Doświadczony studniarz z Błażowej, który ją u mnie wykonał kazał się wezwać po pół jej eksploatacji w celu jaj jej odpompowania, oczyszczenia dna i zasypania płukanym żwirem do połowy wysokości najniższego betonu.
Ja tak zrobiłem, może nie do połowy wysokości betonu ale jest. Woda do studni dostaje się także w połączeniach miedzy betonami.

[ Dodano: 2011-01-15, 10:15 ]
zulix napisał/a:
Możesz spróbować schelatować żelazo i mangan zawarte w wodzie dodatkiem EDTA. Wtedy i nie powinno się wytrącać i jeszcze miałbyś nawożenie za darmo. Służę odczynnikami do testów.
Skorzystam z pomocy, szczegóły na PW ;)
Wyniki doświadczenia opiszę tutaj :P

zulix - 2011-01-15, 10:16

zdzislaw napisał/a:
...oczyszczenia dna i zasypania płukanym żwirem do połowy wysokości najniższego betonu. Czynność tę należy raz na parę lat wykonać, gdyż inaczej z wody będą się "wytrącać różne syfy".

Tutaj jako chemik (wyłącznie, bo studniarzem nie jestem) nie zgodzę się do końca. Woda, która przesącza się przez złoże i dostaje się do studni jest zwykle mętna bo w naszych okolicach podłoże jest zwykle gliniaste. Stąd warstwa żwiru, czy piachu w studni stanowi zwykły mechaniczny filtr. Jako taki co jakiś czas należy czyścić.
Wytrącanie się żelaza temu nie podlega ponieważ potrzebuje do tego tlenu. I dopiero po wypłynięciu na powierzchnię zaczyna się wytrącać osad. osad oczywiście może opadać na dno i "zakleszczać" się w żwirku, ale nie zabezpiecza to przed wydzielaniem się żelaza "w ogóle". W dużej mierze to ile się wytrąca zależy od ilości poboru wody.

Darek - 2011-01-15, 10:25

zulix napisał/a:
I dopiero po wypłynięciu na powierzchnię zaczyna się wytrącać osad. osad oczywiście może opadać na dno i "zakleszczać" się w żwirku, ale nie zabezpiecza to przed wydzielaniem się żelaza "w ogóle". W dużej mierze to ile się wytrąca zależy od ilości poboru wody.
Z tym się zgodzę ponieważ woda zaczerpnięta bezpośrednio ze studni wiaderkiem jest czysta jak łza ale po pompowaniu tzw. hydroforem i nalana do szklanki ( woda pod ciśnieniem ) już na dnie widać jak żelazo się wytrąciło, taki drobny pyłek.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group