FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Akwaria w Zamku w Łańcucie - relacja dla wytrwałych...
Autor Wiadomość
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-01-16, 22:13   Akwaria w Zamku w Łańcucie - relacja dla wytrwałych...

Akcja PodForAków w Zamku w Łańcucie
temat tylko dla wytrwałych

Zainspirowani zostaliśmy sugestią kolegi kocan1 w fotorelacji odwiedzin Zamku w Łańcucie http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=28364 aby może nasze forum zajęło się podrasowaniem akwariów w oranżerii w Zamku w Łańcucie. Artykuł był w tonie, że w Zamku w Łańcucie jest wszystko piękne, poza akwariami :) w oranżerii.
Inspiratorem akcji i głównym organizatorem akcji stał się kolega Kasztan. Za jego sprawą do dyrekcji Zamku trafiła informacja o artykule kocan1 i propozycja aby nasze forum "coś z tym zrobiło". Trzeba przyznać, że nikt ze strony Zamku - muzeum, ani osoby decyzyjne, ani Panie bezpośrednio opiekujące się oranżerią nie potraktował naszej chęci negatywnie i zostaliśmy zaproszeni na rozmowy. Pojechaliśmy tam we dwóch z kasztanem. Rozmowy nie dość, że były bardzo miłe to i owocne. Doprowadziły do wspólnego wniosku, że i Zamek i forum wejdą w taką inicjatywę. Zamek deklaruje ile może "utopić w baniaczkach" a my ze swojej strony udostępniamy bezpłatnie naszą wiedzę, doświadczenie i czas jak również to co jesteśmy w stanie zdobyć dzięki darowiznom naszych użytkowników.

Przez około kwartał zbieraliśmy siły (chętnych użytkowników, rośliny, korzenie, kamienie, wyposażenie itd.). następnie według naszych wskazówek Zamek - Muzeum dokonał zakupu w ramach deklarowanej kwoty tego czego nie udało się zebrać a co było konieczne do funkcjonowania akwariów. Częściowo zakupiono też obsadę, częściowo zwierz pojawił się dzięki darowiznom. Rośliny, korzenie, podłoża, pokarmy były w 100% darowiznami naszych użytkowników.

Termin wyznaczono na 16 stycznia 2016 ponieważ w styczniu Zamek jest nieczynny - przebiegają prace konserwacyjne.

W dniu akcji pierwsi w Zamku pojawiliśmy się jednym autem z kolegami wisłok i SDD. Wszystko z władzami Zamku zgrał kolega kasztan więc wjechaliśmy bez większych problemów (straż zamkowa nas nie rewidowała aczkolwiek 2-krotnie skontrolowała słownie).
No to wjeżdżamy:


Oranżeria z zewnątrz wygląda tak:


a z drugiej strony:


Oczywiście elementy architektoniczne sa bardzo miłe - tu brama prowadząca do ogrodu różanego przy oranżerii:


Oranżeria od wewnątrz (wybrane slajdy):


cytrynka do herbaty :)








W oranżerii znajduje się nieco zwierza. Tu papugi (kilka mniejszych gatunków):


świerszcze:


żółwie:


Były też inne zwierzaki. Tajemnicą pozostanie jakie dla tych co nie zajrzą do Łańcuta :)

A tutaj nasze królestwo w wersji zastanej:







Jak widać było dużo do zrobienia :)

Jak już nieco pooglądaliśmy, chwilę po nas pojawił się Pumba (w dwóch osobach :) ) a potem kondzio20005. Szybko pojawili się k0k0z z fortune_teller i zaczęło się...
Wyładowaliśmy graty...






Fanty różne (ja wyłożyłem tam zielone od Inc0gnit0 i bartekcholma555; inne wyłożyli inni więc nie wiem czyje co je):


Bucki, mchy itp. od bartekcholma555


SDD zajął się płukankami (niestety złota nie wypłukał :( ) (choć kto go tam wie)

Tu chyba kamienie idą w ruch...


Pojawili się kolejni koledzy: MartiooT, kasztan, ucek, przemotbg-p1 i K2 więc pojawiły się zakupione rzeczy i wsparcie fizyczne :)
Tu 2 nowe akwaria (podmienione bo stare były bardzo kiepskie)...


Praca wre
mycie:


opróżnianie baniaków






W międzyczasie pojawili się pozostali.

Czasem trzeba było improwizować z tłem:


Krótka narada, co? kto? gdzie? z kim?


Kierownik akcji w transie... :P


No to lecimy. Pozostały 2 akwaria "stare" i tu był największy kłopot. Czyściciele w akcji:




Akwaria nowe nie wymagały czyszczenia więc od nich się zaczęła praca. Najpierw nakładanie tła na I akwarium (skalne)


Ustawianie akwarium i przycinanie pianki:


Ktoś tam skoczył po flaszkę 0,5 l wyrobu spirytusowego (widać na zdjęciu) a chłopaki nadal skrobią... Co chwilę ktoś krzyknie: po, po, po, po...lejcie.


a akwarium skalne już komponowane:


Drugie nowe akwarium już oklejone więc też można zacząć coś robić. Tu się zrobi akwarium "korzenne"


Trzecie akwarium dostaje tło. Będzie to roślinne LT na niewymagających roślinach.


Powódź w skalnym


W korzennym tez nie próżnują


Kreweciarze dumają


"Opóźnieni w rozwoju" poprzez wykorzystanie starego baniaczka rośliniarze nie wytrzymali presji - zaczęli sypać


A akwaryści - artyści dumają nad akwarium "artystycznym".


Wiązanie sznurowadeł




Wybór ziela i w ogóle opieka nad nim...








Nada się, czy się nie nada?




No i co się gapisz? Zrobiłeś to jest...


Oczywiście gdy praca od 8 do 15 to jakaś prezerwa śniadaniowo-kawowo-ciastkowa się należy :)
Robiliśmy to na raty w chwilach wolnych bo było tylko kilka kubków i krzeseł :)






Widać koniec więc pojawiają się pierwsze oznaki rozprężenia towarzystwa...








choć niektórzy opieprzali się cały czas...

Choć nie. Oni pozowali :)

Niestety końca akcji nie dotrwało kilka osób :( ale Ci co dotrwali...


Nasze dzieła :) (tym razem na złość od prawej do lewej)
a) jak artystyczne:


b) jak roślinne LT


c) kreweciarnia




d) korzenne


e) skalniaczek




Jak widać woda jeszcze po-restartowa.

Miłym akcentem ze strony zarządzających było zaproszenie nas do obejrzenia storczykarni. Choćby takich:


ale to już inna opowieść.

Nie wszyscy też dali radę oglądać kwiatki... Niektórzy byli przygnieceni restartem więc tutaj odpoczywali...


W storczykarni pozostało 1 akwarium w którym nie moczyliśmy rączek:


Na zakończenie chciałbym serdecznie podziękować w imieniu administracji forum (więc mam nadzieję, że i w imieniu ogółu użytkowników forum) osobom, które przyczyniły się do tego co się zdarzyło. Największe podziękowania należą się koledze kasztan, który wziął w ręce koordynowanie wszystkiego. Następnie chciałbym wyrazić swój podziw pracownikom Zamku za to, że widać w nich było pasję dokonywania zmian. Dotyczyło to i najwyższego jak i najniższego szczebla osób z którymi mieliśmy do czynienia. Szczególne wyrazy sympatii przekazuję osobom z którymi mieliśmy osobisty kontakt: konserwatorowi oraz Paniom opiekującym się oranżerią.

Następnie chciałbym serdecznie podziękować realizatorom akcji, zarówno pomysłodawcom, dyskutantom i pomocnikom merytorycznym jak i wykonawcom, których w Łańcucie było około 20. Wykonawcy oprócz swojego czasu i umiejętności złożonych dzisiaj niejednokrotnie wzbogacali akwaria w przywiezione elementy dekoracyjne, w tym i rośliny. Nasz wyjazd, paliwo, wyżywienie itd. był również naszym wkładem w akcję. Alfabetycznie to byliśmy my: b@ndziork@, boggi, crusta, cyklista, Dżoena, fortune_teller, Horati, Hubercik, k0k0z z kolegą, K2, kasztan, kondzio20005, mama Kondzia :) , MariooT, przemotbg-p1, Pumba (i Pumbowa), SDD, ucek, wisłok, zulix.

Serdecznie podziękowania składam tym którzy mimo, że nie byli w stanie przybyć na akcję to wspomogli ją przekazując to co mogli a co potrzebowaliśmy: amy022, andrzejbk, bartekcholma555, dawo99, duda, Gekon, Inc0gnit0, keisaj, tekilla5, XerX, Zenonzlasu, zdzisław.
Są też bezimienni. Ci przekazali różne rzeczy wcześniej - choćby na inne akcje a które to rzeczy wykorzystaliśmy teraz...

Wszystkim użytkownikom forum, którzy kibicowali naszej aukcji :) dziękuję. Czasem potrzeba tego, że ktoś wierzy w to co robimy.

(Jeżeli kogoś pominąłem to postaram się dopisać jak tylko ktoś mi uświadomi lub sam zaskoczę). W tej chwili nie chcę przedłużać z opublikowaniem tematu...

Jak ktoś dostał coś na akcję od kogoś czego mogę nie wiedzieć to niech podeśle mi nicka. Uhonorujemy go.
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Obecnie zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
Ostatnio zmieniony przez zulix 2016-02-18, 21:49, w całości zmieniany 12 razy  
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-01-27, 20:23   

Dzisiaj pojechaliśmy ja, wisłok i amy022 do zamku aby zobaczyć co się dzieje, ewentualnie skorygować co się da. Ponieważ były sygnały, że akwarium skalne słabo się klaruje to byliśmy przygotowani na ewentualną podmianę podłoża. Na szczęście woda w akwarium była kryształ. Jakby się uparł to nic nie było do roboty. Korzystając z luzu zaczęliśmy nieco pomagać w standardowej opiece nad akwariami. Wyrzuciliśmy zgniłe liście, zasadziliśmy pojedyncze chwasty, które opuściły podłoże i wymyliśmy gąbki w filtrach.
Za aparat złapałem opóźniony więc w akwarium skalnym była już zdjęta pokrywa:

Ponieważ na środku była dziura aż do gąbki włożyliśmy tam kolejny kamień i przysypali nowym piaskiem. Potem zabraliśmy się za mycie gąbek. Niestety w trakcie wyjmowania gąbek nieco "syfu" chlapnęło z powrotem do akwarium. Z tego powodu woda lekko zmętniała. Wobec tego założyliśmy 2 filtry kubełkowe: wisłoka i mój.

Stwierdziliśmy, że nie warto zostawiać filtrów gdyż trzeba byłoby je zdemontować przed otwarciem a poziom zmętnienia jest minimalny - woda zdąży do poniedziałku "dokrystalizować".


A oto przegląd pozostałych akwariów:

Akwarium korzenne
Niestety korzenie jeszcze nie toną więc zostały na nich kamienie. Niewiele brakuje, ale jeszcze to nie to. Może za jakieś 2-3 tygodnie będzie można pojechać i rozmontować. Akwarium wygląda tak:




Krewetkarium






Akwarium roślinne






Akwarium artystyczne






No i ekipa PodForAków




My, chłopy jak to chłopy coś tam zrobiliśmy ale... szczególny podziw dla kol. amy022 za to, że poruszając się o kulach dała z siebie wszystko. Niejeden w pełni sprawny by mniej sie angażował.

W trakcie prac pojawił się nasz konserwator zieleni Zamku i dłuższy czas poświęciliśmy na spisywanie gatunków zwierzyny i roślin w akwariach. Wcześniej przygotowałem kilka kartek z fotkami oraz opisami roślin i zwierząt z bazy forum. Niestety opisów sporo brakło. Z tego powodu wydrukowałem zdjęcia googlowskie ryb z ich nazwami.
Taki sposób dla zwiedzających nie jest wygodny (sam zresztą myślałem bardziej o wspomożeniu obsługi). Ustaliliśmy, że spróbujemy zrobić coś w tym stylu, że każde akwarium będzie miało kartkę - identyfikator ze spisem zwierzyny i zielonego. Jak się uda to też mała ikonka-zdjęcie zwierza. Tu zgodziłem się na wykorzystanie naszych fotek. Wstępnie podyktowaliśmy nazwy w prawie każdym akwarium. Obiecałem, że pomożemy bardziej. W innym temacie będę i Was o to prosił. Jak coś takiego zrobimy to i tu na forum zamieścimy pełną informację o akwariach.
Później były "konsultacje" indywidualne tj. mogliśmy porozmawiać z Panią z obsługi na temat opieki, karmienia itp. Ponieważ przywiozłem 2 chemikalia (węgiel w płynie, nawóz potasowy) to też poinformowałem co z tym robić.

Proszę o wybaczenie kadrów, ale miałem solidne odbicia na szybach więc musiałem robić zdjęcia nieco z góry lub z boku a teraz już ich nie prostowałem. Wszystkich odblasków nie dało się wyeliminować. Tym razem już nie zapomniałem o przylepieniu banerków forum. Zrobiłem to w dosyć dyskretnych miejscach. Sam też nie lubię nachalnej reklamy.
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Obecnie zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-03-25, 21:24   

Kolejna oficjalna relacja. Niestety z odblaskami nie mogę sobie poradzić mając to co mam.

Wizyta była 23-03-2016 roku.
Przyznaję (pełen podziwu dla opiekunek), że akwaria utrzymane są w dobrej formie. Zresztą zobaczcie sami:












Jedyne co zrobiłem to w akwarium roślinnym uporządkowałem łodygowce. Kamieni korzennego nie wyjmowałem - prawdę mówiąc wg mnie dobrze się komponują.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
crusta 
Zakrewetkowany



Imię: Konrad
Wiek: 29
Dołączył: 01 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-05-08, 22:14   

Dziś przy okazji częściowo ładnej Niedzieli spakowałem swoją ekspertkę i pojechaliśmy do Łańcuta.

Akwaria żyją, kamienie w skalniaku jakie były takie są, to znaczy osadu przybywa, być może należałoby to wyjąć i jakoś próbować oczyścić bo wygląd obecnie jest jaki jest.
Chyba we wszystkich zbiornikach pojawił się krasnal, w akwarium roślinnym nurzaniec zaczyna ekspansje pierwszego plany, tzn już mu dobrze idzie, tak to wygląda jakby rozrastał się z jakiejś chyba przypadkowo posadzonej ?kępki?


Krewetkarium ładnie zarosło, bucki rosną, krewetki rosną, krasnal też.


Jak na zdjęciach widać w jednym akwarium jest obecnie awaria pokrywy, poszła do reklamacji i powinna się sprawa skończyć w najbliższych dniach chyba także wtedy pewnie pojadę jeszcze raz, także jakby co to miejsce mam w aucie......











Na koniec takie moje zdjęcie z ekspertem jaki był na oględzinach

_________________
Ważne są dni których jeszcze nie znamy....

caridina.pl

[>500l] Krewetkaria - Mój swiat i moja odskocznia
 
  Akwarium: 12 x 43l - krewetki
 
Fatty 
z grzywką



Imię: Lidiu
Dołączyła: 08 Sty 2012
Skąd: Kolbusia
Wysłany: 2016-05-09, 08:39   

Ło matko, kruściątko masz. Dobrze, że baba, na dziewczyny sa fajniejsze ciuchy i buty.

Akwaria fajnie wyglądają, trzeba będzie kiedyś skontrolować naocznie.
_________________
Lepiej się dobrze najeść, niż podobać się byle komu.
  Akwarium: cztyrdziści pinć!
 
Karola 



Imię: Karolina
Wiek: 39
Dołączyła: 03 Maj 2012
Skąd: Niechobrz
Wysłany: 2016-05-11, 13:24   

Aż miło popatrzeć :) Baniaczki pięknie wyglądają
_________________
Boże! Spraw, żeby się chciało tak, jak mi się nie chce!
  Akwarium: 112
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-07-03, 22:21   

Niewiele brakuje do pół roku i aktualizacja tematu. Pojechała dziś na audyt Komisja Robotniczo-Chłopska. Dowiozła nawozy samoróbki oraz węgiel w płynie na glony. Ponieważ już było widać dno w dozownikach czas był ku temu właściwy.

Trzeba przyznać, że Panie opiekują się baniaczkami bardzo dobrze. Rośliny rosną tak, że będzie trzeba chyba pojechać i wyciąć. Krewetki i żyworódki mnożą się. Glony w stanie dopuszczalnym, pojedyncze ślimaki. Reszta wygląda całkiem dobrze choć chyba za bardzo zarośnięte. Zresztą sami zobaczcie :) :








  Akwarium: 250 + kostka 90
 
Dżoena 



Imię: JoAnna
Wiek: 41
Dołączyła: 23 Gru 2009
Skąd: Boguchwała
Wysłany: 2016-07-07, 22:46   

Nurzaniec przeszedł sam siebie :) Pięknie!
_________________
http://www.argo-bizuteria.pl/


https://www.facebook.com/...55219/timeline/
 
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-07-08, 07:40   

Pięknie i nie pięknie. Nie widać istoty akwarium korzennego.
Pasowałoby nieco uporządkować...

Tym niemniej byłem mile zaskoczony.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
boggi 



Imię: Bogdan
Wiek: 47
Dołączył: 01 Paź 2009
Skąd: Dębica
Wysłany: 2016-07-10, 23:53   

JaRo widzę,że nasze też zarosło a szczególnie powierzchnia wody :)
_________________
www.boggi-okna.pl
 
 
 
Dżoena 



Imię: JoAnna
Wiek: 41
Dołączyła: 23 Gru 2009
Skąd: Boguchwała
Wysłany: 2016-07-11, 09:40   

zulix napisał/a:
Pasowałoby nieco uporządkować...

Jestem chętna do wyjazdu i pomocy, jeżeli taka inicjatywa będzie. Sama nie czuję się na siłach- w sensię aranżowania. układania...
_________________
http://www.argo-bizuteria.pl/


https://www.facebook.com/...55219/timeline/
 
 
Fatty 
z grzywką



Imię: Lidiu
Dołączyła: 08 Sty 2012
Skąd: Kolbusia
Wysłany: 2016-07-12, 16:50   

Ja lubię taką gęściznę, jest super :)
_________________
Lepiej się dobrze najeść, niż podobać się byle komu.
  Akwarium: cztyrdziści pinć!
 
crusta 
Zakrewetkowany



Imię: Konrad
Wiek: 29
Dołączył: 01 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-11-08, 23:35   

Dziś wybrałem się do Łańcuta uzupełnić nieco zaplecze sprzętowo-pokarmowe także nie mogę sobie odmówić napisania kilku słów co do tego jak ma się sprawa w zbiornikach w Oranżerii.

Wpadłem przed południem i zostałem na nieco dłużej bo czas upływał na miłej rozmowie z Paniami które były wtedy kiedy zakładaliśmy zbiorniki, czas mijał na miłej rozmowie na temat zbiorników jakie znajdują się w Oranżerii.

Kilka razy byłem i widziałem to co się dzieje ze zbiornikami (ostatni raz w czerwcu, mając kilka wolnych chwil przelotem będąc w Łańcucie), a można powiedzieć że dzieje się dobrze, oczywiście pojawiają się jakieś problemu, no ale gdzie i komu się nie pojawiają? Panie opiekujące się zbiornikami widząc problemu starają się reagować jak najszybciej i jak najlepiej i tu wielki plus za to.

Zbiorniki bez restartów funkcjonują już 10 miesięcy, czy to dużo czy nie dużo? Może warto pomyśleć co wielu "Akwarystów" ma w zbiornikach i jak one wyglądają po takim czasie i czy czasami w tym czasie ktoś nie zaliczy jednego czy dwóch restartów..... obsada która była wpuszczona to w akwarium jest, nie liczyłem oczywiście sztuk ale wpuszczone gatunki są w akwariach nadal

Wybaczcie oczywiście jakość zdjęć


Przechodząc do opisu zbiorników:

1. Akwarium skalne, jak było zostawione to takie jest praktycznie, to znaczy: ryby wpuszczone pływają nadal, rozmnażają się choć ciężko pewnie będzie odchować młode.




2. Akwarium korzenne, jest obecnie akwarium chyba bardziej nurzańcowym, czy to źle? Chyba nie dzięki temu ryby znajdują schronienie, Neony nie boją "zapuszczać się" do przedniej szyby, a i wpuszczone Gupiki znalazły super warunki do rozrodu, także jest ich mnóstwo, co niekoniecznie widać na zdjęciach, bo tak jak pisałem fotograf był kiepski.....



także Akwarium korzenno-nurzańcowo-gupikowe żyje swoim życiem, może ryby są do mocnej selekcji ilościowej ale ten zbiornik ma niewątpliwie swój urok przez to jak właśnie wygląda.

3. Krewetkarium
Tu sprawy mają się różnie, ilość krewetek jaka jest obecnie w zbiorniku to około XXXX sztuk, trzeba przypomnieć że w styczniu wpuszczone zostało chyba 10 sztuk, nie podejmowałem się liczenia, na zdjęciach można mniej więcej zobaczyć że są ich miliony, a może nawet tysiące, jak na taki litraż rzecz jasna.
Ilość krewetek pozwala na eksperymenty i być może jakaś partia testowa trafi do sąsiednich zbiorników, nie mam na myśli akwarium skalnego oczywiście.

Druga sprawa to glony jakie pojawiły się w zbiorniku, na ile krewetki sobie radziły to radziły, pewnie część roślin będzie musiała być mocno przetrzebiona z tego względu.



Jest to już kilku pokoleniowe stado krewetek które swoją ilością imponuje. Co ważne krewetki są w różnym wieku a i ilość zajajczonych samiczek także nie jest małą.
Ten zbiornik to tak naprawdę jedyny o jaki trzeba trochę powalczyć bo potencjał jest ogromny, problemem jest glon jaki pojawił się w ostatnim czasie.

4. Zostawie sobie na koniec, taki kaprys, a co, nie wolno mi xd

5. Akwarium artystyczne, jest artystyczne, bo miało, bo musi, bo może i chce chyba być artystyczne i dobrze.
Chyba to dobrze że z zastanego stanu zbiorników przez podforakową ekipę to akwarium ma w sobie tą część artystyczną.
Na tle innych zbiorników rzuca się w oczy ten pozostały artystyczny pierwiastek w postaci zamku którego porasta roślinność być może w celu całkowitego schowania.
Co robią akwaryści widząc ten zamek? Pytają, dlaczego. A co robią Panie opiekujące się zbiornikami? Opowiadają o tym co było jeszcze rok temu i o tym jak to się stało że zbiorniki wyglądają tak jak wyglądają teraz.





No i że czas kaprysu musiał minąć, a po prostu nie ma numeru 6 żeby trochę popisać to czas wrócić i napisać o numerze 4

4. Akwarium roślinne - wisienka na torcie
Przepraszam za jakość zdjęcia, po raz kolejny. Akwarium to spokojnie mogłoby się znaleźć w kalendarzu podforakowym na nowy rok. jest to oczywiście moja subiektywna ocena ale wygląd zbiornika naprawdę pokazuje przeskok jaki dokonał się w zamkowych zbiornikach przez ten niespełna rok.
W akwarium życie na całego, żyworódki powiększają swoją liczbę, rośliny mają się dobrze, oglądający mają się jeszcze lepiej widząc jak to wygląda.




Cóź więcej pisać, chyba tylko tyle że warto odwiedzić Zamek w Łańcucie i Oranżerie, powiedzieć że jest się z "podforaka" z "forum" że było się w styczniu i pomagało zakładać te akwaria, albo po prostu że natrafiło się przez przypadek na wpis na forum i chce się na własne oczy zobaczyć czy naprawdę jest tak jak piszą.
_________________
Ważne są dni których jeszcze nie znamy....

caridina.pl

[>500l] Krewetkaria - Mój swiat i moja odskocznia
 
  Akwarium: 12 x 43l - krewetki
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-11-09, 07:08   

Super.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
dawo 



Imię: Dariusz
Wiek: 37
Dołączył: 20 Lis 2014
Skąd: Zaczernie

Wysłany: 2016-11-09, 07:28   

crusta, :tak: :super:
  Akwarium: 240L, 81L, 68L, 63L
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)