FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Skały akwariowe na życzenie
Autor Wiadomość
Alcor 

Imię: Alcor
Wiek: 52
Dołączył: 04 Lip 2011
Skąd: NL
Wysłany: 2011-07-07, 14:34   Skały akwariowe na życzenie

Wielu z nas prowadząc biotopy Malawi lub Tanganiki siłą rzeczy wyposaża swoje zbiorniki w różne formy kamienisto-skalne, lub też buduje konstrukcje oparte na styropianie z nałożonym np. cementem, klejeniem skałek do stelażu, klejeniem konstrukcji skalnych...itd itp.
Są oczywiście i gotowe elementy (drogie), które można kupić na „sztuki” i złożyć sobie ładny wystrój.
Ja chciałbym zaproponować zupełnie inne rozwiązanie, tanie i wszechstronne i nie posiadające głównej wady tradycyjnych : wagi oraz jest to co widać + całkowicie zamknięte przestrzenie.
Moja propozycja opiera się na konstrukcji dowolnych kształtów pod dowolny pomysł wystroju w oparciu o zastosowanie żywic epoksydowych oraz maty szklanej.
Kolor i fakturę jesteśmy w stanie również sobie dobrać w zależności od gustu.

Oczywiście ta samą metodą jesteśmy w stanie odwzorować również niektóre korzenie – a w zasadzie wszystkie, o ile ktoś będzie chciał bawić się w kilka etapów i składanie w całość.

Jeśli ktoś jest zainteresowany to czekam na konkretne pytania w temacie.
 
 
-donio- 

Imię: ...
Dołączył: 19 Paź 2009
Skąd: ..
Wysłany: 2011-07-07, 15:01   

Alcor, może byś opisal co i jak?
 
 
justfilied233 
Na razie się wspinam :D



Imię: Dominik
Wiek: 25
Dołączył: 19 Paź 2009
Skąd: Sędziszów Młp.
Wysłany: 2011-07-07, 15:57   

Wszyscy są zainteresowani ;) Pisz co wiesz :D
_________________
Tylko żywe zioło :D
  Akwarium: 160l,126l,45l
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-07-07, 18:49   

j.w. Nawet jak komuś się nie przyda to wiedza jest bezcenna.

Ja przykładowo wielokrotnie używałem żywic epoksydowych w akwarium. Skałek i tła mi się nie chciało robić, ale widziałem w gazetach akwarystycznych. Chętnie pooglądam.

Na początek pytanie - jaki komplet żywica - utwardzacz stosujesz?
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Obecnie zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
Artur___ 



Imię: Artur
Wiek: 43
Dołączył: 23 Lis 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-07-07, 19:56   

z może jakaś fotorelacja?
różnie u mnie bywa z wyobraźnią, a jakiś podgląd jak to wrzeźbić pomógłby z ruszeniem z robotą :)
temat na pewno wart rozwinięcia
 
 
Alcor 

Imię: Alcor
Wiek: 52
Dołączył: 04 Lip 2011
Skąd: NL
Wysłany: 2011-07-07, 20:19   

Dominik : bez rodziców nie podchodź do tego zadania.

Pracowałem napierw na żywicy poliestrowej.
I tu dobra rada i ostrzeżenie : NIE PRACOWAĆ PRZY TYM W POMIESZCZENIU BEZ MASKI Z FILTRAMI !!! PEŁNEJ MASKI.
I to jest ta różnica w cenie między poliestrową a epoksydową, nie warto na tym oszczędzać, oj....nie warto.
Zatem jak ktoś nie buduje łodzi a chce się pobawić w coś kameralnie żywicznego to tylko i wyłącznie epoksydowa.
Jeśłi chodzi o rodzaj żywicy i utwardzacz to trzeba dobrac w sklepie.
Producentów jest wielu i z oznaczeniami może być różnie, ale chyba jeśłi napisze LE 1050 to da się to znaleźć wszędzie.
Składniki w proporcji 1:2.
W sklepie trzeba też kupić (o ile nikt nie załatwi sobie w inny sposób) jednorazowe strzykawki, pędzle, kubki miarkowe, szpacheli drewniane do mieszania.
I głowna zasada : rozrabiamy zawsze tyle ile jesteśmy w stanie jednorazowo wykorzystać, a poniewaz nei malujemy wałkami łodzi więc nie będą to duże ilosci, szczególnie ż ebędziemy mieli do czyneinia nei z płaskimi powierzchniami, a więc pacykowanie i dokłądnośc nasączania.
W handlu sa również specjalne barwniki do żywic, nie używałem więc w tej kwestii się nie wypowiem.
Ale na pewno następnym razem użyje.
Kolejna rzecz to tkanina szklana NIE MATA SZKLANA.
Próbowałem rożnych, ale wyszło w praniu że najlepsza jest 300g/m2, czyli najgrubsza jaką mieli.
Tu uwaga : nie pamiętam jaką ilosć żywicy pochłania ta gramatura , nie mniej w sklepie będą stosowne odnośniki.
Jest to o tyle istotne że na podstawie ilosci m2 jakie sobie wyliczymy będziemy wiedzieli jaką ilośc żywicy kupić. plus pewna ilośc na poprawki i "fakturowanie".
Dlaczego tkanina a nie mata ? Ponownie : bedziemy mieli do czyneinia z krzywiznami i "załomkami", a tkanina jest doskonale elastyczna i po nasączeniu bardzo dobrze przylega do formy.
Jeżeli ktoś bedzie wykonywał skomplikowane i drobne kształty to należy użyć tkaniny o mniejszej gramaturze, a po utwardzeniu nałożyć kolejną warstwę lub tkaninę o większej gramaturze.
Kolejna rzecz i najistotniejsza poza chemią : forma.
To stanowi największa trudnośc w wykonastwie i z tym jest najwięcej "cackania".
Jeżeli ktoś ma w okolicy fajne skałki to warto zrobic sobie odlew silikonowy wybranego fragmentu.
Własnei w taki sposób sa wykonywane matryce do produkcji kupnych "skałek".
Zatem możemy zrobić dokładnie to samo, tym bardziej że ciężko będzie wymyślac "fajne" kształty.
Jeśłi ktoś nei ma dostepu to wytworów natury to formę możemy wstępnie zrobić np. ze styropianu ,a nastepnie pokryć gibsem już końcowo modelując.
Ja wykorzystałem mieszaninę soli z mąką + woda.
Ale to może być każdy materiał na tyle plastyczny aby można było go formować.
Jeżeli zaś wykona się formę-odlew ze skały to praktycznie większosc prac nam odpada z modelowaniem, mamy gotowy wzornik.
Na formę nakładamy zwykłą folię spożywczą jako separator, następnie tkaninę.
Całośc jeszcze formujemy i mocujemy brzegi tkaniny, oraz parę punktów na "obłościach" aby nam tkanina nie "uciekała", ja to robiłem za pomoca szpilek, które wyjmowałem po nasączaniu fragmentów powierzchnie - robiłem etapami.
Po utwardzeniu (najlepiej poczekac 24h) sprawdzamy i uzupełniamy braki w nasączeniu.
Jeżeli jesteśmy zadowoleni z powierzchni i cąłośc jest już utwardzona to zdejmujemy delikatnie z formy.
Nastepną czynnością bedzie wycinanie otworów dla ryb (o ile chcemy to zrobić, a dodatkowo poprawia się cyrkulacja), ich średnica musi odpowiadac szerokości największej ryby, a więc trzeba pomierzyć.
Następną czynnością jest zrobienie odpowiedniej faktury, w tym celu zaopatrujemy się w jak najdrobniejszy piasek, ja używałem płukanego morskiego (biały).
Mocujemy go obsupując wcześniej pomalowane tą samą żywica powierzchnie - tu własnie jest potrzebna ta dodatkowa porcja żywicy.
Oczywiście ta operacja nakładania faktury nie jest konieczna, czyli jak kto uważa i sobie zaplanuje.
Ja użyłem piasku dlatego że po wykonaiu całości dodatkowo malowałm akrylem zewnętrzną powierzchnie, więc nie miało znaczenia dla mnie jaki kolor ma piasek.

Formy : kamienie "wystające" z piasku robimy w formie połówek, jeśłi ktoś chce miec "całe" to również to samo a następnie sklejamy.
Jezeli zamierzamy robić jednorazowo duże powierzchnie to trzeba zmierzyć sobie maksymalną szerokośc jaką mamy do dyspozycji od gry akwarium, niektóre mają poprzeczki.
Ja w swoich "kształtach" (skałki) dodatkowo zrobiłem prosty rant na spodzie o szerokości ok 3cm celem obsypania piaskiem, czyli zamocowania.
Nie używałem żadnych innych mocowań, oparcie o szybę plus obciążneie piaskiem dolnej powierzchni.

Docinanie kształtów po wyjęciu z formy : za pomoca większych nożyczek, doskonale się obrabia.
Ale proszę to robić PRZED fakturowaniem piaskiem - przypominam jedynie bo można o tym drobiazgu zapomnieć.

Jeżeli zrobiliśy już sobie skałki i sa cłąkowicie gotowe to ODKŁADAMY je "na półkę" na okres minimum tygodnia, do czasu az nie wyczujemy charakterystycznego zapachu.

Na koniec kwestia malowania i upiększania.
Prosze pamiętac o dwóch waznych kwestiach :

1.Kolor w akwarium będzie ciemniejszy.
2.Nasze skałki będa porastały glony, neijednolicie i w różnej "intensywności".
Ja to wziełem pod uwagę, więc kolor jaki zastosowałem jest jedynie "podkłądem" pod to co nieuchronne i oczekiwane.
Jeżeli ktoś jednak chce utrzymać kolorystykę i barwne odwzorowanie to należy pokryć swoje dzieło dodatkowa wartwa żywicy i całosc lekko zmatowić (refleksy), tak aby w przysżłosci możliwe było bezproblemowe czyszczenie przy użyciu "twardej" gabki.
Wiem że niekórzy koledzy narzekają że im skałki glony porastają i zapaskudzaja widok.
Ja jestem "naturszczykiem" i akurat chcę aby to się działo, dokładnie tak jak w naturze.

Przed wykonaniem cłąości warto się zastanowić w jaki dodatkowy sposób chcemy wykorzystać zamaskowaną przestrzeń, a będzie jej na tyle sporo że można tym zakryć cały osprzęt (w tym wszelkie kominy i rury poboru wody, grzałki itp itd)i zrobić sobie dodatkową filtrację.

Najbardziej pracochłonną rzecza w całym projekcie jest planowanie, rozplanowanie i budowa wzornika - stąd sugestia iż jeżlei ktoś posiada fajne skąłki w pobliżu miejsca zamieszkania to należy ten fakt wykorzystać aby nei tracić czasu na dłubaninę.
Samo docelowe wykoannie elementów przebiega już szybko.
Trzeba pamiętac o staranności gdyż nasze błędy zostaną utrwalone.
Choć tu zbytniego problemu nie ma, gdyż mamy do dyspozycji ten sam materiał i żywiće, więc możemy później zamaskować , dobudować, wyciąc i naprawić.

Jeżeli ktoś chce wykorzystac żywiczną konstrukcje jako wspornik, półkę na kórej ma zalegac piasek lub cokolwiek innego o jakiejś wadze to należy zrobić element z dwóch warstw tkaniny.
W moim przypadku nałożenia piasku otrzymuje dodatkowy trwały zewnętrzny usztywniacz.

Zdjęcia (z lampą, w normalnym oświetleniu "skałki" są zdecydowanie ciemniejsze) :

Róg tylnej ściany z boczną, widoczna ukryta za „skałką” mała pompa, oraz przewód grzewczy



Fragment „skałki” (jest to cały blok, największy wykonany element) , tylna ściana



„Kamień” na podłożu – niewidoczne jest wejście do wewnętrznej pustej przestrzeni



Puszki z żywicą i utwardzaczem



Tkanina szklana



Kawałek tkaniny – „odpad poprodukcyjny”




Jeśłi są pytania to zapraszam.
Ostatnio zmieniony przez Alcor 2011-07-08, 10:28, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
comatose 
cookie monster



Imię: ---
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: ---
Wysłany: 2011-07-07, 20:21   

Próbowałem kiedyś robić takie skałki, ale z moimi zdolnościami plastycznymi bardziej wyglądało to jak klocek a nie ładna skała ;/ Do tego dochodzi potem malowanie tego, to wcale takie proste nie jest. A zrobienie czegoś takiego jak to



to już w ogóle matrix na całego.
_________________
nie daj się zwieść pozorom http://www.youtube.com/watch?v=iTEi_PlFEWU/
 
 
MariooT 



Imię: Mariusz
Wiek: 39
Dołączył: 16 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-07-07, 20:43   

Jest taka firma w łańcucie, która zajmuje sie wyrobami z żywicy epoksydowej.

http://www.prochem.pl/index.php?page=donice

Na stronie mają donice ale wiem, że wcześniej robili takie sztuczne kamienie ponieważ nawet takowy posiadam. Wygląda jak prawdziwy. Oszustwo wychodzi dopiero gdy weźmie się do ręki.
 
  Akwarium: 250L Amazonia
 
Alcor 

Imię: Alcor
Wiek: 52
Dołączył: 04 Lip 2011
Skąd: NL
Wysłany: 2011-07-07, 20:45   

comatose

Kwestia posiadania małego pistoleciku do malowania (modelarski) i farby + sprężareczka.
I zrobisz.
 
 
SDD 
Akwaholik



Imię: Grzegorz
Wiek: 29
Dołączył: 21 Lis 2009
Skąd: Wolica Piaskowa
Wysłany: 2011-07-07, 20:46   

Można się zapytać. Może zebrałoby się kilka osób chętnych na podróbki ady gdyby cena była dobra ;)
_________________
Tylko ZERO tolerancji pozwala na funkcjonowanie forum, zgłaszaj przyciskiem posty łamiące regulamin!

I'm not crazy, my reality is just different than yours...
 
  Akwarium: ogólne
 
Darek 



Imię: Darek
Dołączył: 29 Mar 2010
Skąd: Okolice-Rzeszów
Wysłany: 2011-07-07, 23:15   

Alcor, Temacik bardzo interesujący ale trzeba mieć w łapkach to "coś" aby kawałek zaje... skałki lub korzonka stworzyć ;)
Jeśli już coś takiego zrobiłeś to pstryknij kilka fotek i wrzuć na forum ;)
_________________
Pozdrawiam Darek :)
  Akwarium: 200 Już zalane ,50
 
Alcor 

Imię: Alcor
Wiek: 52
Dołączył: 04 Lip 2011
Skąd: NL
Wysłany: 2011-07-08, 00:01   

comatose

Te wypasione matrixy mają takie wyglądy tylko do czasu.
No chyba że regularnie powiedzmy raz na 2 tygodnie wyjmujesz wszystko i szczotkujesz, tudziez traktujesz czymś chemicznym antyglonowym - patrząc po fakturze chyba to jest najlepsze.

Darek

Gdybyś uwaznie czytał , to zwóciłbyś uwagę że mnie na bajerach wyglądowych jak z okienka wystawowego absolutnie nie zależy, mimo tego że akurat mam stosowy sprzęt do wycackania.
A wręcz odwrotnie.
Życzył bym sobie aby porosło słuszną grubością i falowało , niestety glony nie chcą się u mnie bujnie plenić.
Zawiodły mnie :mrgreen: jest ich stanowczo za mało.

Postaram się dołączyć stosowne fotki w linkach.
 
 
Darek 



Imię: Darek
Dołączył: 29 Mar 2010
Skąd: Okolice-Rzeszów
Wysłany: 2011-07-08, 06:20   

Alcor napisał/a:
Gdybyś uwaznie czytał
Jak wspomniał comatose, to kloc w akwarium nudnie by wyglądał :roll:
Najbardziej jestem ciekaw jak to wygląda w trakcie obróbki i po zakończeniu przed malowaniem :P
_________________
Pozdrawiam Darek :)
  Akwarium: 200 Już zalane ,50
 
Alcor 

Imię: Alcor
Wiek: 52
Dołączył: 04 Lip 2011
Skąd: NL
Wysłany: 2011-07-08, 08:43   

Nigdy nie widziałeś tkaniny szklanej i żywicy epoksydowej , nie bawiłeś się samą żywicą ?
Tu żadnej rewelacji widokowej nie ma.

[ Dodano: 2011-07-08, 10:28 ]
Uzupełniłem o zdjęcia.
 
 
Zenonzlasu
[Usunięty]

Wysłany: 2011-07-08, 13:14   

Gdyby się udało zrobić coś zbliżonego do tego: http://www.backtonature.s...erzoo2006/d.jpg
- byłbym zainteresowany :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)