FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[126] Akwarium 126. - kali555 - ogólne
Autor Wiadomość
horadi 

Imię: Rafał
Wiek: 25
Dołączył: 02 Sty 2010
Skąd: Łańcut (Głuchów)
Wysłany: 2011-12-25, 10:29   

A ja sądzę całkiem inaczej jak na pierwsze akwarium jest nieźle. Z czasem będzie lepiej bo trzeba poznawać rośliny i przechodzić o tych mniej wymagających do bardziej wymagających. Moim zdaniem rośliny w dobrej kondycji i to jest najbardziej na plus.
 
  Akwarium: 112l
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-12-25, 11:52   

Horadi, to nie jest moje pierwsze akwarium :D Było ich trochę. Aranżacyjnie kuleję :D Wiem.

Robię delikatny eksperyment. Zauważyłem kiedyś jak rybki pływają pod taflą wody, pomyślałem, że to przyducha, podkręciłem przepływ wody na filtrze. I tak jak wcześniej filtracja była odkręcona do połowy, rośliny bomblowały. Zmartwiłem się, że rybki mają przyduchę i odkręciłem na ful filtr. Co zauważyłem, że rośliny przestały bomblować. Po pewnym czasie doszedłem do wniosku, że podkręcenie filtracji było zbyteczne, wystarczyło wyczyścić tylko gąbkę, bo była zabita sporą ilością odpadów :D Wcześniej filtracja była tylko do połowy i nic złego się nie działo, chwilowo zaniedbałem czyszczenie gąbki. Myślę, że wina leży po stronie filtracji, za duże napowietrzanie przyczyniło się do tego, że rozpuszczany CO2, nie rozpuszczał się tak jak wcześniej, przy słabszym przepływie wody.
Skręciłem filtrację do połowy i wyczyściłem gąbkę. Zobaczymy jak zareagują rośliny.

Wyniki obserwacji:
Jeżeli wcześniej ustawienia przepływu wody wystarczały do połowy, tak teraz się to nie sprawdza. Podkręciłem na maksa.
Rośliny rosną, może nie bomblują tak jak wcześniej, ale rybki lepiej się czują :D
 
  Akwarium: 126l.
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-02, 20:26   

Padł wirnik, tymczasowo na zastępstwie aqua szut, który nie wyrabiał i stan na chwilę obecną - pojawienie się zielenic na szybach. Dziś dostałem wirnik do AquaEla, trochę bzyczy, ale nie jest źle. Czekam tylko na Intermag i Mg, reszta soli na stanie. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
  Akwarium: 126l.
 
Ziomix 

Imię: Patryk
Dołączył: 13 Gru 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-02, 22:40   

Może jakieś aktualne fotki kolego?? :)
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-03, 11:15   

Nie za bardzo jest się czym chwalić na chwilę obecną. Jak tylko rośliny odbiją, może zamieszczę jakieś foty. Na razie stagnacja.
 
  Akwarium: 126l.
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-04, 19:52   

Nie ma się czym chwalić, raczej załamać ręce nad stanem roślin, ale ze względów dokumentacyjnych i chęci zobaczenia zmian, zamieszczam aktualną fotę. Przez pewien czas nie miałem na stanie odpowiedniej filtracji i przestałem dozować fosfor, azot utrzymywał się na poziomie 20 - 30 mg/l, a fosforu nie mierzyłem z lenistwa, w zasadzie to zapomniałem go aplikować. Za ten stan rzeczy, podejrzewam też braki Mg, bo nigdy nie dozowałem, ale już niedługo i będzie na stanie.
Świecę 10 godz. Światło się nie zmieniło, 4 x 18 W, 2 x 10 000 K Sylvania i dwa daylighty, CO2 z bimbrowni,EC. Sole makro dozuję oprócz Mg, dzisiaj odebrałem Mikro Intermagu, i nie wiem czy to on jest odpowiedzialny za bomblowanie roślin, ale bomblują, dawkowanie wg zaleceń kolegi zulixa z tematu dotyczącego nawożenia dla opornych :D Zaczynam od 1ml. Makro wg kalkulatora zulixa. Jak już będę miał Mg, zrobię mieszankę macro, na razie każde z osobna, K2SO4, KH2PO4, KNO3 w dawkach dziennych, w dawce dziennej tak samo Intermag.
Co na koniec :) Było tak ładnie i się zepsuło, ale czas pokaże co z tego będzie. Nad aranżacją się nie zastanawiam, bo nie ma z czego poskładać czegoś sensownego, na razie stan roślin jest kiepski i z tym się chcę uporać.
Co cieszy, po długim czasie stagnacji, limnofilia odbija, salzmani się trzyma. Cabomba, która została mocno przetrzebiona przez złe warunki, zaczyna ożywać. Może jeszcze uda się wyprowadzić baniak na prostą.

A tutaj foto :(



Zarchiwizowano zdjęcie/a na serwerze forum - zulix
Ostatnio zmieniony przez zulix 2015-11-10, 19:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Akwarium: 126l.
 
robaczek_p 


Imię: Paweł
Wiek: 36
Dołączył: 13 Gru 2009
Skąd: Mielec
Wysłany: 2012-02-04, 20:29   

zapowiada sie fajnie!
ale przy takim świetle możesz jeszcze roślin dosadzić i coś na pierwszy plan
  Akwarium: 15L,100L
 
Darek 



Imię: Darek
Dołączył: 29 Mar 2010
Skąd: Okolice-Rzeszów
Wysłany: 2012-02-04, 22:35   

Nie szalej z nawozami bo roślin durzo nie masz, zwartki i nurzaniec praktycznie rosną bez nawożenia.
kali555 napisał/a:
Za ten stan rzeczy, podejrzewam też braki Mg, bo nigdy nie dozowałem, ale już niedługo i będzie na stanie.
A jakią masz twardość wody? Jeśli twardości nie mierzyłeś to skąd wiesz że magnez namieszał?
Co2 z bimbrowni, EC podajesz NO3-20-30mg/l to nie podawaj KNO3 tylko zacznij podawać potas i ewentualnie delikatnie mikro ;)
_________________
Pozdrawiam Darek :)
  Akwarium: 200 Już zalane ,50
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-05, 00:12   

To może być wina mikro też, bo przez cały czas wcześniej jak nie miałem jeszcze Intermagu, dozowałem tylko FeSO47H2O. Nie wiem czy to zasługa Intermagu, ale rośliny zaczęły bomblować :D
 
  Akwarium: 126l.
 
Łoren 


Imię: Robert
Wiek: 48
Dołączył: 16 Lis 2009
Skąd: Rzeszów -Krasne
Wysłany: 2012-02-05, 03:21   

kali555 napisał/a:
Jak już będę miał Mg, zrobię mieszankę macro, na razie każde z osobna, K2SO4, KH2PO4, KNO3
I tak bym pozostawił - każdy z osobna - dlaczego?
Jeśli będzie konieczność podniesienia pojedynczego pierwiastka to można go dosypać...ok - a co będzie jak zajdzie konieczność obniżenia ?
_________________
Łoren akwarystyka to choroba postępująca:)
  Akwarium: 50L 500l start
 
krzysiekb4 



Imię: Krzysiek
Wiek: 32
Dołączył: 11 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-02-05, 09:27   

Na początku to podawanie osobno jest OK. Żeby ustalić odpowiednie dawki, ale później tak bym się już nie bawił. Jest to trochę uciążliwe dawać strzykawką każdej soli po kolei. Też przez jakiś czas tak robiłem ale potem stwierdziłem że jestem leń :)
_________________
300 l - HT na AquaForest
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-05, 10:27   

Łoren napisał/a:
Jeśli będzie konieczność podniesienia pojedynczego pierwiastka to można go dosypać...ok - a co będzie jak zajdzie konieczność obniżenia ?


Jak powiedział Krzysiek, też jestem leń. Mieszankę chciałem zrobić wg receptury zulixa, i zacząć dawkować od 1ml, potem ewentualnie zwiększać. Rzeczywiście, dozowanie każdego z osobna jest lepsze pod tym względem, że można dobrać dokładniej ilość podawanych pierwiastków, ale codzienne odmierzanie jest męczące.
Tak się zastanawiam, dlaczego rośliny, które wydają się być mało wymagające, u mnie odczuwają braki. Akwarium stoi na ziemi, zdecydowałem się na nią, bo przeczytałem opinię, że większość problemów z nawożeniem znika przy ziemi, ale jak się okazuje, nie w moim przypadku.
Możliwe, że problem się pojawił, bo wcześniej miałem na stanie więcej masy roślinnej, którą przetrzebiłem mocno, a dawkowanie odbywało się tak jak wcześniej. Możliwe że zbiornik się zdestabilizował.
Darek napisał/a:
to nie podawaj KNO3 tylko zacznij podawać potas i ewentualnie delikatnie mikro

Wprowadziłem trochę w błąd, źle to ująłem, chodziło mi o to, że docelowo chciałem osiągnąć poziom 20 - 30 mg KNO3, pomiary wskazywały poziom 10 mg. Nie wiem na ile winę za pojawienie się koloni zielenic odpowiada stosunek azotu do fosforu, bo przez dłuższy czas w ogóle nie podawałem P, to jest lenistwo, mam testy do PO4 a nie zmierzyłem :D Jest też opcja, że jak padł mi wirnik od Aqua Ela, filtracja była kiepska, zamiennikiem była turbina Aqua Szuta, przepływ wody praktycznie niezauważalny.
Na zmiany będę musiał poczekać, akwarium= cierpliwość, a ja jestem raptus i chciałbym żeby od razu było widać efekty, a tak się nie da :) Czas pokaże co z tego wyjdzie.
Dziś podmianka - miała być zrobiona wczoraj.

No to zaszalałem :D Była burza ziemna przy przemeblowaniu, ale większość ziemi która wyszła na wierzch została skutecznie odmulona. Nie ma za bardzo czym poszaleć, bo roślinki w kiepskiej kondycji i mało ich, ale coś chciałem pokombinować. Jest cicha nadzieja, że się rozrosną :mrgreen: A jak się nie rozrosną (co jest bardzo możliwe), to będę się martwił później. Kryptokoryny na na poszły na bok, trochę się pozrastały korzenie, nie miałem za bardzo jak ich rozdzielić tak się poplątały, a i jakie urosły :P Ta roślinka na środku to Hygrofila zmienna jak się nie mylę, chciałem ją trochę odsłonić, dlatego spory sajgon się zrobił przy wyciąganiu Kryptokoryn. Z pięknych Cabomb zostały tylko te łodyżki :/ . Gdzieś między Hygrofilą upchana jest moczarka, ale ona powinna sobie dać radę, nie chciałem wyciągać tego drzewa, bo ziemia by mnie zasypała. Nie wiem jak będzie z glonami, ale wcześniej przy przemeblowaniu też wyszła na wierzch i glonów nie było. Salzmani przycięta, choć nie było za bardzo co przycinać. Przydałby się jakiś trawnik, ale z moimi możliwościami aranżacyjnymi, to będzie trudne. Balans bieli na zdjęciu się zmienił, wcześniej wydawało mi się wszystko blade, chciałem coś z tym zrobić i trochę się udało.
Na razie nie będę ingerował w przemeblowanie, może uda się coś wykrzesać z tych kilku łodyżek. Teraz żałuję, że pozbyłem się sporej masy roślinnej. Chwilowo dobieram odpowiednie nawożenie.
Foty zamieszczam dla celów dokumentacyjnych, bo chwalić się nie mam czym :D Ale każda krytyka mile widziana. Może kiedyś zasiądę przed akwa i będę się zachwycał pijąc kawkę, na razie jestem na etapie prób i błędów.



Takie korzonki Kryptokoryn, z nimi nie ma problemu :)

A tutaj foto całości

 
  Akwarium: 126l.
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-24, 17:21   

Po chwilowej przerwie, pasuje coś napisać. Kondycja roślin się poprawiła. Tylko problem pojawił się znowu z głośnym filtrem, to wina wirnika, który zresztą wymieniłem na nowy, okazuje się, że to nie pomogło. Wbrew wszystkim zaleceniom, że filtr powinien pracować cały czas, zdecydowałem się odłączać go na noc, i na trzy godziny w dzień. Częstotliwość z jaką pracuje wirnik jest całkowicie nie do przyjęcia, tykający zegar, to przy tym pikuś. Regularne czyszczenie gąbki filtracyjnej powinno częściowo rozwiązać problem z bakteriami tlenowymi, filtr będzie zwyczajnie pracował jak zwykły odkurzacz. Zobaczymy jak to będzie.
 
  Akwarium: 126l.
 
SDD 
Akwaholik



Imię: Grzegorz
Wiek: 30
Dołączył: 21 Lis 2009
Skąd: Wolica Piaskowa
Wysłany: 2012-02-24, 17:38   

kali555 napisał/a:
Kondycja roślin się poprawiła.

To czekamy na dowód w postaci fotek :P

kali555 napisał/a:
Tylko problem pojawił się znowu z głośnym filtrem, to wina wirnika, który zresztą wymieniłem na nowy, okazuje się, że to nie pomogło.

Co to za filtr jest? Joasia sprzedawała dobre filtry za 19zł. Ja na twoim miejscu jednak chyba pokusiłbym się na zmianę filtra.
_________________
Tylko ZERO tolerancji pozwala na funkcjonowanie forum, zgłaszaj przyciskiem posty łamiące regulamin!

I'm not crazy, my reality is just different than yours...
 
  Akwarium: ogólne
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-02-24, 18:29   

Tutaj foto, SDD zmotywowałeś mnie do zrobienia foty :D



Filtr, to Aquael Turbo Filter 650

Tam po prawej jest korzonek, który przeleżał w wiaderku chyba rok :) W końcu zdecydowałem się go wrzucić do akwa, a to za sprawą mchu od SDD, wielkie dzięki Grzesiek za zielsko, kryptokoryny od Ciebie, gdzieś w tym gąszczu po lewej. Mech ładnie zaczął rosnąć, widocznie odpowiadają mu warunki. Troszkę się zmieniło, a to za sprawą dosadzenia na pierwszym planie heńka od Marty, wielkie dzięki za henia. Nie wiem czy się przyjmie, ale trzeba być dobrej myśli więc jestem :)
Na razie z zakupem filtra się wstrzymam. Może nie będzie źle, zaryzykuję odłączanie. Przypominam sobie czasy, kiedy jeszcze nieświadomy tego, co się dzieje po odłączeniu, zawsze odłączałem filtr na noc. Nic złego się wtedy nie działo, a na stanie miałem sporo ryb. Jak pisałem wcześniej w jednym temacie na temat odłączania, większość osób się wypowiedziała na ten temat negatywnie, żebym tego nie robił, bo później otworzę temat w dziale choroby ryb. Jestem trochę zniechęcony, bo kupiłem nowy wirnik z myślą, że problem odgłosów zostanie zażegnany, jednak okazało się, że problem jak był, jest nadal. Jestem typem osoby, której w ciągu nocy potrzebny jest spokój i cisza. Nie wiem, może przesadzam z tym odgłosem filtra, ale jak dla mnie jest zdecydowanie za głośno. Przez długi czas mi to nie przeszkadzało, teraz zaczyna mnie to drażnić. Zaryzykuję, zobaczymy jak będzie. Jeśli nie spróbuję, to się nie dowiem :) Ryzyk, fizyk. Postaram się regularnie czyścić gąbkę filtracyjną, może nie będzie źle.
Ostatnio zmieniony przez kali555 2012-02-24, 20:27, w całości zmieniany 3 razy  
 
  Akwarium: 126l.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)