FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ocet - jako źródło CO2 (eksperyment)
Autor Wiadomość
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-15, 13:23   

Pomiar Ph na dziś - 7,5
Zwiększam dawkę na 3 ml
 
  Akwarium: 126l.
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 54
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-15, 13:28   

Do, do, do, do...lejcie waćpan :)
_________________
Jestem więc myślę. Jak nie myślę to znaczy, że mnie nie ma.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-15, 14:20   

:) Dolewam
Chcę jeszcze dodać, że od pewnego czasu, pojawiły się nitki, ale to nie wpływ octu, bardziej sprawa braków macro lub micro. Jestem na etapie dobierania odpowiedniej dawki.

[ Dodano: 2012-04-15, 21:56 ]
Zmiany w zbiorniku w czasie dwóch tyg. Po powiększeniu, zdjęcia się ładnie wyostrzają :)



Pomyślałem sobie, że lepiej będzie można zobaczyć różnicę, jak foty się zastawi ze sobą.
 
  Akwarium: 126l.
 
ToryBcia 


Imię: Tomasz
Wiek: 33
Dołączył: 12 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-16, 15:28   

kali555 napisał/a:
Pomyślałem sobie, że lepiej będzie można zobaczyć różnicę, jak foty się zastawi ze sobą.


Bardzo dobrze pomyślałeś :) A jak zachowanie ryb krewetek itd po podaniu octu ? Zmienia się coś ?
_________________
Zapraszam do mnie :) http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=15668
Pozdrawiam
Tomek
  Akwarium: 375 L
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-16, 16:49   

ToryBcia, krewetek nie mam, ale nie widzę żadnego negatywnego wpływu na życie w akwarium. Rybki się zachowują jak przed aplikowaniem octu.
Na początku, chcieliśmy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy to w ogóle nie zaszkodzi, jak widać nie szkodzi, a rezultaty wydają się być całkiem zadowalające. Zobaczymy co będzie przy dawce 5ml. Jeśli wszystko będzie ok. myślę, że będzie można przekroczyć magiczne 5ml.
 
  Akwarium: 126l.
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 54
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-17, 09:57   

kali555 napisał/a:
Jeśli wszystko będzie ok. myślę, że będzie można przekroczyć magiczne 5ml.

Kiedyś podobnie ustalałem dawkę Aldesanu-E (zamiennika EC, który się słabo sprawdził) i lałem, lałem aż wodą zmętniała. Było to chyba 10X więcej niż dawka zalecana przez producenta EC. Myślę, że i tu trzeba będzie po prostu patrzeć i w odpowiednim momencie podmianka i zmniejszenie dawki :)
_________________
Jestem więc myślę. Jak nie myślę to znaczy, że mnie nie ma.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-20, 19:19   

Pomiar Ph na dziś: 7,6 :D
 
  Akwarium: 126l.
 
Witek Miszczak 



Imię: Witek?
Wiek: 52
Dołączył: 18 Kwi 2012
Skąd: Brzustów/Będków
Wysłany: 2012-04-21, 17:37   

Bardzo dobrym indykatorem zawartości węgla w roślinach jest obserwacja barwy Rotala indica - przy braku węgla/CO2 barwa szczytów jest zielona, przy pobieraniu co najmniej różowa. Zmiany są dynamiczne - rano zielono, wieczorem po aldehydzie czerwone, bez brudnozielone.
Na amerykańskim forum był też podany sposób na ocenę zawartości CO2 w wodzie poprzez obserwację pokroju H. polysperma - sprawdzałem - działa Przy CO2, przy aldehydzie nie wiem, ale niedługo będę wiedział.
IMHO podawanie octu będzie działać, o ile nie zapomnisz o podmianach, gdyż H+ będzie reagował z solami i strącał się. Po dłuższym czasie soli braknie i nastąpi zjazd pH. Ale pewnie podmieniasz regularnie i sprawa jest raczej akademicka.
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-21, 19:44   

Witek, podmieniam. Ale rotali nie mam więc nie wiem :) Bazuję na Ph jako wskaźniku (degraduje się czy nie). Nie wiem jak z zawatością, nie mam testów na twardość :)
 
  Akwarium: 126l.
 
Witek Miszczak 



Imię: Witek?
Wiek: 52
Dołączył: 18 Kwi 2012
Skąd: Brzustów/Będków
Wysłany: 2012-04-21, 20:02   

kali555 napisał/a:
Witek, podmieniam.


No i OK
 
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 54
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-21, 21:30   

Witek Miszczak napisał/a:
dzo dobrym indykatorem zawartości węgla w roślinach jest obserwacja barwy...

Według mnie jest to co innego, czyli to, że przy dostępności do CO2 pobierane są makroelementy dzięki którym rośliny się przebarwiają. Zarówno EC jak i ocet niekoniecznie są pochłaniane z wody w postaci CO2. Mogą to być prostsze związki organiczne. Jak na razie nie znam aby ktoś pisał o dokładnym mechanizmie przemian glutaralu i pochłaniania przez rośliny. Coś tam sugerował spider72 na podstawie forów anglojęzycznych, ale nie za bardzo to było pewne.

Witek Miszczak napisał/a:
podawanie octu będzie działać, o ile nie zapomnisz o podmianach...

Reakcja biodegradacji nie jest typowym "zabraniem ze związku CO2" tak, że zostaje H+ który zakwasza. Tutaj nie ma żadnego problemu nawet bez podmian, zakładając oczywiście, że biodegradacja będzie zachodzić. Cała istota zabawy jest jednak to, aby nie doprowadzić do spadku KH do zera bo wtedy nawet słabiutki kwas octowy mógłby poparzyć rośliny i zwierzaki.

Cytat:
...gdyż H+ będzie reagował z solami i strącał się.

Rozwiń, bo kompletnie nie wiem o co tu chodzi.

Witek Miszczak napisał/a:
sprawa jest raczej akademicka

a my tutaj kochamy dyskusje akademickie... :) (stąd i eksperymenty pseudonaukowe)
_________________
Jestem więc myślę. Jak nie myślę to znaczy, że mnie nie ma.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
polak.krk 

Imię: Tomasz
Dołączył: 13 Lut 2012
Skąd: Kraków - Tas-Sliema
Wysłany: 2012-04-21, 21:42   

Popieram ta teorie zulixa. Widzialem experyment z aldehydem, facet przedawkowal i rozwalil sobie rownowage bardzo, bardzo. Woda metna, troche glonow itd. Nie pamietam juz jak z rybami bylo, chyba przezyly ale szczesliwe nie byly.
Kh spadlo do 0, a potem byly szybkie wahania ph.
_________________
carpe diem ;]
 
 
SDD 
Akwaholik



Imię: Grzegorz
Wiek: 30
Dołączył: 21 Lis 2009
Skąd: Wolica Piaskowa
Wysłany: 2012-04-22, 08:32   

polak.krk napisał/a:
Widzialem experyment z aldehydem, facet przedawkowal i rozwalil sobie rownowage bardzo, bardzo. Woda metna, troche glonow itd.

Kiedyś zrobiłem coś takiego u siebie. Dawka 6x większa niż zalecana przez producenta. Woda mętna - fakt, ale glonów później nie miałem. Co do roślin to np. mikrozorium narrow niezbyt lubi takie eksperymenty, bo je przypala. Co do ryb, to nie były widoczne gołym okiem jakieś zmiany.
_________________
Tylko ZERO tolerancji pozwala na funkcjonowanie forum, zgłaszaj przyciskiem posty łamiące regulamin!

I'm not crazy, my reality is just different than yours...
 
  Akwarium: ogólne
 
Witek Miszczak 



Imię: Witek?
Wiek: 52
Dołączył: 18 Kwi 2012
Skąd: Brzustów/Będków
Wysłany: 2012-04-22, 09:20   

zulix napisał/a:
Według mnie jest to co innego, czyli to, że przy dostępności do CO2 pobierane są makroelementy dzięki którym rośliny się przebarwiają.

A wg mnie jest właśnie to co napisałeś - roślina ma dostęp do węgla, więc wszamane w fazie ciemnej minerały wykorzystuje do budowy komórki.
zulix napisał/a:
Zarówno EC jak i ocet niekoniecznie są pochłaniane z wody w postaci CO2.


Nawet na pewno nie CO2. Roślina potrafi się nauczyć/przestawić na taki system zaopatrzenia, ale nie od razu. Jeżeli potrzeba, to rozwinę ten wątek.

zulix napisał/a:
Reakcja biodegradacji nie jest typowym "zabraniem ze związku CO2" tak, że zostaje H+ który zakwasza. Tutaj nie ma żadnego problemu nawet bez podmian, zakładając oczywiście, że biodegradacja będzie zachodzić.


Masz rację - nie przemyślałem tego do końca - trochę już męczyłem wątrobę podczas pisania ;) . Oczywiście glutaral, jak i ocet i inne związki organiczne użyteczne do zasilania węglem składają się z węgla, wodoru i tlenu w różnych konfiguracjach. Rośliny potrzebują tylko węgiel więc pozostaje wodór i tlen, a nie tylko wodór. Można by przeliczyć owe związki, czy nie pozostają jakieś "górki", które mogą rzutować na wędrówki pH.


zulix napisał/a:
Rozwiń, bo kompletnie nie wiem o co tu chodzi.


Rozwijam. Chciałem tutaj przymądrować... ale chyba mi nie wyszło. Tok (zaburzony) myślenia miałem analogiczny do podawania kwasu do akwarium, gdzie najpierw spada KH, a potem dopiero pH. Jednak dzisiaj sobie właśnie teraz uświadomiłem różnicę. W tej sytuacji nie ma reszty kwasowej która się miałaby mi strącić, za to... jest bezpieczna metoda obniżania pH z wysokim KH. Poprawcie mnie jeżeli się mylę.


A, i jeszcze jedno... Z moich obserwacji wynika, że metoda poboru węgla nie wszystkim roślinom przysługuje tak samo. Np. Moczarka sobie nie radzi, ale uwielbia CO2. Co o tym sądzicie?
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-22, 15:53   

Zwiększam dawkę na 4ml
 
  Akwarium: 126l.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)