FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ocet - jako źródło CO2 (eksperyment)
Autor Wiadomość
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-22, 17:23   

Witek Miszczak napisał/a:
metoda poboru węgla nie wszystkim roślinom przysługuje tak samo

Na pewno. Glitaralu niektóre nie lubią :) Z octem może być inna sprawa, bo jest to związek przejściowy w cyklu przemian biochemicznych. Stąd jest roślinom znany więc może nawet są przez nie wchłaniany "w całości".
Witek Miszczak napisał/a:
Rośliny potrzebują tylko węgiel więc pozostaje wodór i tlen

Rośliny potrzebują wszystkiego, również tlenu i wodoru. W końcu przetwarzają nawet to CO2 wespół z wodą na cukry (Np. C6H12O6). W pewnych sytuacjach mogą pewnie pobierać gotowe "półprodukty". D.Walstad pisała, że glony mają słabsze mechanizmy na syntezę cukrów z CO2. Jest to dla nich duży wydatek energetyczny. Stąd gdy rośliny się rozkładają (gniją) glony są zachwycone (jedna z teorii, że z wysyp glonów odpowiada głównie DOC).
Witek Miszczak napisał/a:
...trochę już męczyłem wątrobę podczas pisania ;)

Zdrowia życzę :)
zulix napisał/a:
Zwiększam dawkę na 4ml

I lecimy dalej :D
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-27, 16:08   

Pomiar Ph na dziś: 7,6
 
  Akwarium: 126l.
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-27, 19:17   

Jeszcze chwila i sam będę lał :P Wszystko idzie ku piękności :)
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-29, 15:41   

Dawka podniesiona do 5ml
 
  Akwarium: 126l.
 
rafal.gorzow 

Imię: Rafał
Wiek: 38
Dołączył: 28 Lut 2011
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: 2012-04-29, 21:07   

I jeszcze aktualne foto by się przydało.
_________________
 
  Akwarium: 460, 450, 112, 64
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-29, 22:25   

rafal.gorzow, nie wiem czy jest sens w tym przypadku aktualkę zapodawać, bo zmienił się wystrój, nowe ziele się pojawiło w akwa. Ale podejrzewam, że za jakiś czas zamieszczę zestaw kilku fotek, tak powiedzmy z dwóch, trzech tyg. Zobaczymy czy będzie wszystko śmigało.
 
  Akwarium: 126l.
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-30, 15:06   

Rośliny i bez octu rosną więc pokazywanie fotek jest bez sensu. Wcześniej i nawożenie nie było pełne więc teraz rośliny odżyły - nie miały wyjścia - łaski nie robią :P . Na razie bardziej chodziło o to w naszym eksperymencie, żeby sprawdzić czy ocet nie jest szkodliwy dla życia, czy się nie akumuluje, czy nie zmienia totalnie parametrów wody... itd. W ten sposób dowiemy się też, czy biodegradacja następuje. Gdy następuje to nie ma szansy, aby rośliny z tego nie skorzystały.

Nie pamiętam czy u kolegi chodzi jeszcze bimbrownia? Jeżeli tak to gdy się skończy najwyższy czas spróbować bez CO2. Pasuje 2-3 tygodnie bez zmian dawki, bez CO2. Potem może jeszcze zwiększymy ;)
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-30, 15:57   

A no chodzi. Coś tam pyrczy :) Z wielką chęcią zrezygnuję z bimbrowni, bo mnie zaczyna męczyć.
 
  Akwarium: 126l.
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-04-30, 16:53   

No to etap 2 eksperymentu poproszę :)
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-04-30, 21:32   

No i nie ma bimbrowni :)
 
  Akwarium: 126l.
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-05-01, 07:29   

Teraz oczekujemy obserwacji, czy się coś zmieniło na gorzej (oby nie).
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
macek.g 


Imię: Marek
Dołączył: 25 Lis 2010
Skąd: UK-Debica
Wysłany: 2012-05-01, 09:13   

Teraz powinno wiele spraw sie wyjasnic co do roslin i ogolnego ich stanu po odlaczeniu bimbrowni.
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-05-01, 12:46   

Ryzyk fizyk, albo będzie dobrze albo wielka bieda z nędzą :)
 
  Akwarium: 126l.
 
polak.krk 

Imię: Tomasz
Dołączył: 13 Lut 2012
Skąd: Kraków - Tas-Sliema
Wysłany: 2012-05-01, 14:58   

Hiptetycznie napisze tylko, ze mi sie wydaje ze ocet powinien sie kumulowac np. w podlozu. Tak jak to jest z K2so4. Ciekawie teraz bedzie.
_________________
carpe diem ;]
 
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-05-01, 15:33   

Według mnie jest dokładnie odwrotnie - stąd i pomysł dawania octu do akwarium. Ocet po dostaniu się do podłoża właśnie będzie ulegasz szybkiemu rozkładowi przez bakterie gdyż jest to jeden z prostszych związków organicznych. Stąd przemiany czegokolwiek (cukrów, tłuszczy, białek, i innych związków organicznych do CO2 musi przebiegać przez prostsze substancje. Tylko spalanie pozwala z celulozy otrzymać CO2 bez miliona etapów pośrednich (choć kto to wiem?). Przemiany: cukier --> alkohol --> ocet są wszystkim znane z autopsji, ale ostatecznym produktem przemian biochemicznych są tu CO2 (warunki tlenowe) lub metan, CH4 (beztlenowe).

Jest oczywiście i taka możliwość, że ocet jako lotny (wystarczy naniuchać aby się zorientować) powoli odparuje z akwarium.
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)