FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Vimi all in red
Autor Wiadomość
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-03-06, 15:53   Vimi all in red

Nawóz "wszystko w czerwieni" to prawie jak kobieta w czerwieni... :) - dobrze się kojarzy :) Za sprawą akwarystyczny24 mam okazje przetestować ten nawóz. Być może właśnie o taki nawóz chodzi przy wszelkich gatunkach czerwonolicych. Za możliwość zabawy dziękuję. Jako ciekawostkę warto wspomnieć producenta którym jest firma litewska.

Nawóz przeznaczony jest raczej do akwariów full wypas tj. o świetle powyżej 0,8 W/l (z odbłyśnikami) i dodatkiem CO2 ale z tego co jest pisane szkody nie zrobi również w akwariach słabiej wyposażonych. Oczywiście warunkiem wybarwienia roślin na czerwono jest obecność w zbiorniku roślin czerwonolistnych :)


Na początku dane producenta/dystrybutora:
Łatwo przyswajalny, kompleksowy nawóz płynny przeznaczony do zasilania roślin w akwarium z dodatkowym źródłem CO2 oraz intensywnym oświetleniem. Wyjątkowa kompozycja nawozów, zbilansowana tak, aby wydobyć naturalną czerwień roślin.

- Mieszanka zawiera związki azotu i fosforu, które są z łatwością przyswajane przez rośliny.
- Posiada wszelkie niezbędne pierwiastki i składniki (C, N, P, K, S, Mg, Fe, Mn, Zn, B, Cu, Mo, Co, Ni, kwas cytrynowy, witamina C, kwas bursztynowy, aminokwasy i inne).
- Preparat zawiera chelatowane żelazo i szereg chelatowanych mikroelementów, które na długo pozostają w wodzie, dzięki czemu są w łatwy sposób asymilowane przez rośliny i nie stanowią zagrożenia dla fauny.
- Wszystko, czego potrzebują twoje czerwone (i zielone) rośliny!

Zalety preparatu VIMI ALL IN RED:
- Łatwe i szybkie dozowanie.
- Wszystkie niezbędne pierwiastki i składniki zawarte są w jednym produkcie.
- Eliminuje potrzebę przeprowadzania testów akwarystycznych.
- Kompozycja zawiera składniki zwiększające odporność roślin na stres po szybkiej zmianie warunków panujących w zbiorniku, stymuluje szybszą regenerację roślin po przesadzeniu oraz przycince.
- Niektóre mikroelementy zostały schelatowane chelatem EDTA, zaś część obecnego w preparacie żelaza – chelatami DTPA oraz EDTA. Dzięki temu żelazo i pozostałe mikroelementy nie ulegają sedymentacji i przez długi czas, w szerokiej skali pH, mogą być łatwo pochłaniane przez rośliny. Czynnik chelatujący DTPA zapewnia roślinom stałą możliwość asymilacji żelaza nawet w twardej wodzie.
- Zawiera zwiększone ilości żelaza i mikroelementów oraz starannie dobrane proporcje makroelementów, zbilansowane pod kątem czerwonych roślin oraz szczególnych suplementacji. Wydobywa naturalną czerwień roślin.
- Spowalnia wzrost roślin i sprawia, że rosną bujniej.
- Wydobywa naturalny kolor czerwonych roślin przy niższym poziomie intensywności światła niż preparat VIMI ALL IN ONE.
- Nawóz jest w pełni zgodny z metodą nawożenia z wykorzystaniem przybliżonego wskaźnika (EI – Estimated Index), jak również z innymi popularnymi metodami.

Skład preparatu (ppm):
K – 23.000, N – 3.470, P – 1.000, Fe (DTPA, EDTA) – 1.800, Mg – 625, Mn (EDTA) – 375, B – 175, Zn (EDTA) – 37,5, Cu (EDTA) – 37,5, Mo – 12,5, Co – 3,75, Ni – 1,25, kwas cytrynowy, witamina C, kwas bursztynowy, konserwanty oraz inne składniki.

Dozowanie


Dostępne opakowania: 250ml, 1175ml, 5000ml.

Jak osiągnąć lepsze rezultaty?

- Podmieniaj cotygodniowo 1/3 – 1/2 wody akwariowej.
- Używaj filtra do wody z pompą o wydajności nie mniejszej niż 6-krotność pojemności twojego akwarium na godzinę (np. jeśli posiadasz akwarium o pojemności 100l, zastosuj filtr z pompą o wydajności nie mniejszej niż 600l/h).
- Używaj miękkiej wody.
- Oświetlaj akwarium przez 6-10h dziennie.
- Używaj preparatu VIMI ALL IN ONE zaraz po przycince roślin do czasu aż nie wyrosną im nowe liście.

======================================
Komentarz
Pierwsze co rzuca się w oczy to obfite dozowanie. Przy większych akwariach będzie lanie szklankami. Tak jednak chyba musi być gdy mamy do czynienia z nawozem "wszystko w jednym" gdzie mieszane są związki, które mogą potencjalnie reagować ze sobą wydzielając osady. Tak jest przykładowo z fosforem i magnezem/żelazem.
Przy małych zbiorniczkach będzie to zaletą pozwalającą precyzyjnie dozować małe ilości pierwiastków bez bawienia się np. w liczenie kropel jak to jest czasem u konkurencji.

Przeliczając powyższe dawki N,P na NO3 i PO4 przy codziennym nawożeniu otrzymujemy stosunek K:NO3:PO4 = 7.5:5:1. bezwzględnie wychodzi mi 58 mg/l NO3, 8 mg/l PO4 i 20 mg/l K 9tygodniowo). Raczej absurd, no chyba, że stosowany jest klasyczny skrót myślowy oznaczający N = NO3, P = PO4 wtedy bez przeliczeń wychodzi NO3 = 13 mg/l, PO4 = 0,88 mg/l, K = 20 mg/l (oczywiście tygodniowo). Wtedy K:NO3:PO4 = 22:14:1. To już wygląda typowo. Ponieważ jest informacja że część azotu jest w formie amidowej taki skrót myślowy uważam za niedopuszczalny u poważnych producentów. Poza tym jednostka "ppm" jest niejednoznaczna. Obecnie preferuje się mg/l. Tak czy siak sam opis nie jest wadą nawozu ale mógłby być bardziej precyzyjny.
Warto zwrócić uwagę na dużą ilość żelaza i obecność nanoelementów takich jak kobalt i nikiel (od jakiegoś czasu zaczyna się o nich mówić w akwarystyce roślinnej).

Nawóz testowany będzie w 2 wariantach.
1. na początku wykorzystam to co jest, tj. akwarium na ziemi z bazaltem.
2. niedługo restart i będzie wtedy wyłącznie goły żwirek.
Poza tym jest to 700 l wody w obiegu, dodatek CO2 a światło ok. 0,9 W/l - 5 z 6 świetlówek to Sylwania Grolux a jedna to 865-ka. U mnie jakieś 2/3 roślin to rośliny wybarwiające się, głównie łodygowce.

Sukcesywnie będę dawać znać co się dzieje.
_________________
Zwykle wiem co mówię, więc wiem... że mogę się mylić.
Z zasady nie odpowiadam na pytania pw, e-mail itp. Bez dyskusji na forum jego istnienie przestaje mieć sens
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-04-03, 12:33   

No to pierwszy opis skutków nawożenia wyłącznie tym nawozem.
Stan zastany:
1. Akwarium ponad roczne na ziemi. Na wierzchu bazalt. Ponieważ było robionych sporo eksperymentów i testów podłoże było całkowicie rozhuśtane.
2. Woda z kranu modyfikowana RO (kH = 5,5 - 6,5, gH = 8-10). W kranie Ca:Mg = 3,8 - 4,3. Podmiana 20-25% tygodniowo.
3. Stosunek Ca:Mg = 2,5-4,0. Nawożenie odbywało się solami z dawkami tygodniowymi: NO3 = 10 mg/l, K = 10-15 mg/l, PO4 = 1-1,5 mg/l, Fe (hmmm tu właśnie był problem. Gdy nawoziłem 0,1 mg/l było jako tako, gdy zwiększyłem paliło czuby niektórych roślin - nawóz MI+ z CheFe 13%).
4. Światło 0,9 W/l świetlówkami pro-roślinnymi Sylwania Grolux 7 szt. + 1 szt. Philips 856 dla zabicia różu.
5. CO2 sterowane komputerem aby utrzymywać określone pH. Tuż przed zmianą nawozu było ustawione na pH = 6,8 - 7,10).

Pozornie akwarium ugzystowało dobrze, szczególnie jak widać było tylko zdjęcie całości:

Niektóre ziela rzeczywiście rosły dobrze. Widać przykładowo na zdjęciu ogólnym rozrastającą się Krynię rzemieniolistną, która rodziła szczepki i kwitła w międzyczasie. Inne popularne ziela:


Niestety zbliżenie na szczegóły pokazywało problemy.
Ktoś mógłby nawet sprzedawać roślinki jako odmiany kolorystyczne:






Były różne próby ratowania poprzez modyfikacje nawożenia. Niestety mimo wieloletniej wprawy pod tym względem tym razem musiałem się poddać. Efekty są niżej.






Największy problem wystąpił przy manipulacji stężeniami potasu i magnezu.




Aż do totalnego chłamu:

gdy zmarło mi sporo roślin np. piękna ludwigia inclinata czy ludwigia mini red.

Decyzja o restarcie została podjęta ale dla poszerzenia wiedzy testowano przez ok. 3 tygodnie nawóz o którym mowa w temacie. Przed podaniem nawozu dokonano większej podmiany wody, rzędu 60-70%. Zaczęto dawać dolną dawkę nawozu (tabela w 1 poście) a więc 50 ml/dzień.











Przy Hotonii widać jej piękne pędy na tle poniszczonych kikutów:


Nie mogę teraz znaleźć poprzedniego zdjęcia krypci gdzie wyglądała typowo na braki magnezu - ciemnozielone żyłki a reszta zżółknięta.


Skutki podawania nawozu były pozytywne. Być może gdyby nie wcześniejsza decyzja o restarcie akwarium dałoby się nawet uratować (poza tym co zamarło). Rośliny zaczęły zachowywać się poprawnie i rosnąć (oczywiście nie wszystkie).

Następne podsumowanie będzie za jakiś miesiąc gdy będzie można podsumować jako tako akwarium na "gołym żwirku" nawożone tym nawozem.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
arturs 

Imię: Artur
Dołączył: 22 Paź 2015
Skąd: Wrocłąw
Wysłany: 2016-07-14, 10:26   

Czy możesz po napisać jakieś podsumowanie na temat nawożenia tym nawozem ?
 
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2016-07-14, 10:46   

Niestety nie spełniłem obietnicy podsumowania nawożenia akwarium "na gołym żwirku" po miesiącu czasu. Postaram się nadrobić na dniach. Już nie nawożę nawozem ale zdjęcia i wyniki badania wody są więc muszę się sprężyć.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)