FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hygrophila pinnatifida
Autor Wiadomość
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-04-14, 21:38   Hygrophila pinnatifida

W skrócie
Wysokość rośliny w zbiorniku: 5-50 cm (i wyżej)
Temperatura: 20-28 C
Wymagane oświetlenie: średnie i duże
pH: u mnie od 6 do 7.5
Twardość wody: u mnie od 5 do 20
Nawożenie: nie wymaga
CO2: raczej wymaga
Podłoże: żyzne lub jałowe (zob. opis szczegółowy)
Szybkość wzrostu: mała i średnia
Trudność uprawy: średnia

Pełny opis
Jako swego rodzaju nowość trudno mi było znaleźć dobry opis nawet na stronach anglojęzycznych. Stąd opis subiektywnie nie dopracowany z powodu tylko kwartalnego testowania roślinki, być może coś dodacie...

Roślinka należąca do łodygowców. Należy do grupy nadwódek (hygrophila) więc dla większości nazwa nie kojarzy się z niczym atrakcyjnym. Wygląd ma dosyć ciekawy, szczególnie w postaci sklepowego emersu, bądź silnie rozkrzewionej sadzonki.

Roślinka jest bardzo ciekawa - "wspinająca się po skałach". Chodzi o to, że rozmnaża się za pomocą rozłogów. Nowe sadzonki trafiając na porowatą skałkę próbuje się zakorzenić. Potem powstaje kolejny rozłóg i roślinka "idzie po skale". Najciekawiej też roślinka prezentuje się wciśnięta w jakąś szczelinę w skałce, gdy zaczyna wypuszczać kolejne szczepki obrastające te skałki (zob. fotkę). Posadzona w podłożu, szczególnie obfitym rośnie w postać palmy z ogałacaniem dolnych części pędu. Oczywiście sadzonki powstają w taki sam sposób a więc z łodygi tuż przy korzeniu wyrastają kolejne rozłogi. Stąd w naszych rejonach nazywamy tę roślinkę "truskawką" :)

Charakter wzrostu roślinki zależy więc w dużej mierze od dostępności składników mineralnych (również i poprzez korzenie) oraz światła. Im mniej nawożenia tym roślinka mniej "wybija", jest bardziej zwarta i oczywiście tym wolniej rośnie. Przy normalnym dla HT nawożeniu wybija dość szybko w górę i traci swój egzotyczny charakter. Mniej się też rozkrzewia. Oczywiście na rozkrzewianie ma też duży wpływ dostępność światła. Przy mniejszym roślinka szybko dąży do osiągnięcia powierzchni i rozkrzewianie jest małe.

W moim LT (0,4 W/l, bez CO2) roślinka mi zdechła :( Raczej biorę na karb zbyt małego oświetlenia.

Problemy:
Dla mnie problemem jest "palmowaty wygląd roślinek pędzonych u mnie w HT co biorę na karb przepełnienia roślinnego i obfitości nawozów. Takie roślinki nie są już zbyt atrakcyjne wzrokowo.

Galeria:
Dzięki uprzejmości Zoo Iguana
- emers:

- forma pnąca po kamieniach


Moje roślinki z akwarium roślinnego HT (ziemia, 0,6-0,7 W/l, CO2, pełne nawożenie, ale nie EI, parametry wody nie ekstremalne, np. KH 5-10, GH 10-15).

Roślinka jakiś czas po opuszczeniu sklepu - zmiana z formy nawodnej w podwodną.


Palmy w moim akwarium:


A tak się rozmnaża na bogatym podłożu:
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Obecnie zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
Artur___ 



Imię: Artur
Wiek: 43
Dołączył: 23 Lis 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-04-16, 19:46   

ja tylko dodam, że roślina w kształcie palmy rośnie bez względu na to czy jest w podłożu czy też na korzeniu :( (przynajmniej u mnie :) )
nie jest to straszna tragedia, taką roślinkę, która po jakimś czasie traci formę rozety (na pewno nie tak szybko jak w żyznym podłożu) i zaczyna strzelać w górę obcinamy, a zabieg taki powoduje jeszcze mocniejsze krzewienie, obcięta część trafiła u mnie do podłoża (na zdjęciu posadzona przed korzeniem na pierwszym planie)


 
 
comatose 
cookie monster



Imię: ---
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: ---
Wysłany: 2011-07-07, 19:19   

Artur___ rozumie, że mówiąc o obcinaniu miałeś na myśli wycięcie tego wierzchołka który ze środka wybija?
_________________
nie daj się zwieść pozorom http://www.youtube.com/watch?v=iTEi_PlFEWU/
 
 
Artur___ 



Imię: Artur
Wiek: 43
Dołączył: 23 Lis 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-07-07, 19:50   

dokładnie tak,
dodatkowo usuwam również kilka liści które znajdują się najbliżej środka rozety, a nie jestem w stanie ogarnąć ich przy cięciu nożyczkami
 
 
comatose 
cookie monster



Imię: ---
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: ---
Wysłany: 2011-07-07, 20:29   

Artur___ a te ścięte wierzchołki wykorzystywałeś później? Tzn. sadziłeś w podłożu czy tam mocowałeś nitką? Puszczają korzenie czy nadają się do kosza tylko?
_________________
nie daj się zwieść pozorom http://www.youtube.com/watch?v=iTEi_PlFEWU/
 
 
Artur___ 



Imię: Artur
Wiek: 43
Dołączył: 23 Lis 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2011-07-07, 20:38   

puszczają korzenie, a następnie rozłogi, śmiało można je wykorzystać
 
 
sky 


Imię: Arek
Dołączył: 26 Wrz 2012
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-02-19, 23:29   

troszke odświeże żeby nie zakładać nowego,
bo u mnie jest już na wysokość całego akwarium, i od połowy w dół brak liści, i nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale jak przetne na pół to wsadzając góre w podłoże puści nowe korzenie ?? i co wtedy z dolnym odrostem który ma kilka cm ?? nie zdechnie ??
 
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-02-20, 10:16   

U mnie nie zdychał i szły nowe sadzonki. Zapewne dużo zależy od formy rośliny.
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Obecnie zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
zdzislaw 
Zdzisław



Imię: Zdzisław
Wiek: 70
Dołączył: 21 Paź 2010
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2014-02-21, 19:56   

sky napisał/a:
wsadzając góre w podłoże puści nowe korzenie ??

W moim RIO roślinka tak wsadzana (po przycięciu) ukorzeniała się w podłożu.
Z pozostawionym "dolnym odrostem" bywało różnie - jak pisze JAro! cyt.: "dużo zależy od formy rośliny".
_________________
[180] RIO roślinne z A. Maronii
[url=http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?
Moje albumy
  Akwarium: RIO 180
 
cypeks 

Imię: Cyprian
Wiek: 38
Dołączył: 06 Cze 2015
Skąd: Kowalów
Wysłany: 2015-09-24, 13:14   

Odkopię trochę temat. Pytanie do osób, którym udała się uprawa roślinki, zakładając żyzne podłoże roślinka da radę rosnąć w cieniu, czy wymaga raczej dość mocnego oświetlenia?
 
  Akwarium: 240l
 
kasztan 



Imię: Łukasz
Wiek: 33
Dołączył: 28 Gru 2012
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2015-09-25, 08:36   

Raczej nie da rady w cieniu.
_________________
http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=32390
  Akwarium: 480 l
 
roton 


Imię: Robert
Wiek: 34
Dołączył: 13 Sie 2014
Skąd: Przeworsk
Wysłany: 2015-09-25, 22:30   

cypeks, mam u siebie i daje sobie świetnie radę dopiero przy światełku 0,8w/l. Była u mnie też i w mniejszym świetle ale wzrost był powolny a dolne liście leciały. W cieniu niestety zapomnij że będzie rosła :/
_________________
300 Roślinne
  Akwarium: 300 + 112 + 25
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)