FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ocet - jako źródło CO2 (eksperyment)
Autor Wiadomość
Namisaro 


Imię: Piotr
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lip 2012
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-08-21, 07:33   

Według mnie te niewielkie skupiska glonów to pozostałości po dawnych "zabawach" z bimbrownią i błędy w poprzednim nawożeniu i mogę się założyć że te skupiska glonów znajdują się na starszych(starych) liściach roślin, które podczas gdy akwarium było niestabilne dopiero co rozwijały się a z nimi glony oraz możliwe, że glony znajdują się w niewielkim stopniu na ozdobach. Kali555 napisał, że powoli się wycofują to znaczy że akwarium oraz przede wszystkim nawożenie w tym ocet jest stabilne.
Ja od dzisiaj zaczynam zabawę z węglem więc życzcie mi powodzenia i mam nadzieję, że będę mógł spokojnie wypowiedzieć to zdanie, które powiedział kali555:
Cytat:
Patrzac na to co bylo wczesniej,moge spokojnie stwierdzic,ze to najlepszy stan roslin jaki dotad u siebie w zbiorniku mialem.
Ostatnio zmieniony przez Namisaro 2012-08-21, 07:33, w całości zmieniany 1 raz  
  Akwarium: 63l
 
Bozi 
Bozi


Imię: Bożena
Wiek: 57
Dołączyła: 24 Lis 2010
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-21, 07:51   

Czy ocet nie ma skutków ubocznych dla ryb? Ciekawe jak z mchami?
_________________
Pozdrawiam Bożena
krewetkarium
roślinne 126l
  Akwarium: 126, 45, 10
 
Namisaro 


Imię: Piotr
Wiek: 20
Dołączył: 01 Lip 2012
Skąd: Ząbki
Wysłany: 2012-08-21, 10:17   

Bozi napisał/a:
Czy ocet nie ma skutków ubocznych dla ryb? Ciekawe jak z mchami?

Z tego co wiem od kali'ego na ryby nie wpływa w ogóle.
Mchy to też rośliny, niektóre bardziej a niektóre mniej wymagające.
Mogę się założyć że mchy rosną bardzo dobrze na occie (dobre oświetlenie, źródło węgla, odpowiednie nawożenie). :D
Ostatnio zmieniony przez Namisaro 2012-08-21, 10:17, w całości zmieniany 1 raz  
  Akwarium: 63l
 
kfjat26 



Imię: Mariusz
Wiek: 41
Dołączył: 11 Cze 2010
Skąd: Humniska
Wysłany: 2012-08-21, 11:04   

Przyrost masy roślinnej widać zdecydowanie. Coś czuję że w niewyjaśnionych okolicznościach zniknie u mnie z szafki kuchennej butelka octu
_________________
Kiedy jestem w parku i widzę imiona kochanków wyryte na drzewach wcale nie uważam tego za romantyczne... Po prostu dziwi mnie jak wiele osób przychodzi na romantyczne spotkania z nożem.
 
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-08-21, 13:27   

Później nie będzie do galaretki :)
Ostatnio zmieniony przez kali555 2012-08-21, 13:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Akwarium: 126l.
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-09-20, 05:48   

Z racji tego że nie każdy zagląda na ogólniak, to zamieszczam foty i tutaj























Ostatnio zmieniony przez kali555 2012-09-20, 05:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Akwarium: 126l.
 
bartekr 


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 15 Kwi 2011
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2012-09-20, 11:25   

Ciekawi mnie ten eksperyment. Zastanawiam sie czy nie lac u siebie. Ale. Jestem 3 dni po restarcie banki 27l. Kranex/Stara woda: 50/50 i mam w niej tylko 20 RC + 2 Amano + jakies malutkie 4 rybki z Pnosa takie na 2,5 cm (dorosle) No i krzak jaki posiadam to tylko Rogatek.

Nie wiem czy to nie bedzie za szybko, nie wiem czy to wogole bedzie.
 
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-09-20, 16:40   

Nie ma się gdzie spieszyć, ja bym poczekał. Jak już zbiorniczek dojrzeje, to zawsze można spróbować.
 
  Akwarium: 126l.
 
Oalka 


Imię: Zuza
Dołączyła: 27 Wrz 2012
Skąd: Chmielnik
Wysłany: 2012-10-29, 10:40   

Przepraszam, czy eksperyment jeszcze trwa? Może jakieś info?
_________________
[19L] Z podejrzanym krzemieniem
http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=16682
  Akwarium: 19L z krzemieniem
 
kali555 
szaman


Imię: Bartek
Wiek: 33
Dołączył: 02 Sie 2011
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2012-10-29, 16:58   

Nie konsultowałem się w tej sprawie z zulixem :) ale wg mnie, eksperyment został zakończony :D
Efekt końcowy jest dla mnie zadowalający. Cały czas aplikuję ocet. Przy masie roślinnej, którą widać na zdjęciach dawkowałem z powodzeniem 10 ml, i uważam, że taka dawka była optymalna, tzn. inaczej, najlepsze rezultaty na tej dawce. Skoro wystarczyło 10ml, to nie widziałem potrzeby zwiększania. Wypośrodkowałem i okazało się, że to dobra droga. Przy zmniejszonej masie roślinnej (o połowę), zmniejszam też nawożenie, przechodzę na 5ml.
Dodam jeszcze, że z powodzeniem stosuję ocet w kostce 18l z kreweciami (RC) i wszystko śmiga jak w rakiecie. Często zapominam lać octu, ale widzę, że to nie ma większego wpływu na: glony, życie w akwarium.
Podsumowując, ustabilizowane akwarium, nie przesadzanie z octem (i czymkolwiek innym), bez drastycznych zmian, bez pośpiechu, to dobry kierunek, żeby mieć ładny las w akwarium.
Nie spodziewałem się tak pozytywnych rezultatów eksperymentu, i mam nadzieję, że w przyszłości przyjmie się to szerzej. Jak na razie, większość ma obawy względem octu i innych specyfików, zamienników, ze względu na ich potencjalną szkodliwość. Ale jak pokazało to doświadczenie, nie ma się czego obawiać, a efekty (moim zdaniem), są lepsze niż na Carbo czy Glucie. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że szybciej można przedobrzyć z Carbo i Glutem niż octem. Oczywiście są to moje własne spostrzeżenia. Nikt nikomu nie będzie niczego lał do akwarium, ale powiem, że warto spróbować. Wiele rzeczy musimy się jeszcze dowiedzieć, a w tej dziedzinie, dużo rzeczy poznać można przez doświadczenie.
Doszedłem do wniosku (przynajmniej dla mnie jest to mniej problematyczne), że wyliczanie do dziesiętnych nawożenia, może prowadzić do frustracji, bo u mnie się coś sprawdzi, a u kogoś już nie. Dlatego trzeba patrzeć na to, co się dzieje, i wg własnych spostrzeżeń, ustalić dawkowanie.
W skrócie, droga do ładnych roślin, prowadzi przez:
1. Stabilny zbiornik
2. Jeśli już musimy wprowadzać zmiany, to wprowadzajmy je stopniowo. Tutaj potrzebny jest czas, cierpliwość.
3. Obserwowanie tego, co się dzieje, i delikatne poprawki. Jeśli widzimy, że wszystko ma się ku dobremu, trzymamy kurs i płyniemy w stronę, którą sobie obraliśmy.
Jak się okazuje, na wodzie kranowej, z podmianami kranexem, można prowadzić całkiem zielone akwarium :)
Z ciekawostek napiszę jeszcze, że teoretycznie w akwarium, gdzie w przeliczeniu jest 0,1 W/L nie powinno wiele urosnąć. A jednak, dobrze się u mnie mają w starej ramówce i limnofile. Wiele kwestii, które opisują w książkach, trzeba wypróbować samemu, żeby odpowiedzieć sobie na pytanie, czy rzeczywiście tak jest, i czy nie może być inaczej. Tutaj ciekawość, może być zapalnikiem, do odkrywania czegoś zdumiewającego.
Ogólnie było wiadomo, że tego typu związki (tutaj ocet), może być źródłem węgla, ale nie spotkałem się z przypadkiem kogoś, kto by przetestował to od początku do końca.
Myślę, że tylko czas pokaże, ile jeszcze osób, przekona się w przyszłości, i zacznie stosować ocet.
Dziękuję Wszystkim za pomoc w przeprowadzeniu eksperymentu. Mam nadzieję, że temat pozostanie otwarty :)
Ostatnio zmieniony przez kali555 2012-10-29, 17:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
  Akwarium: 126l.
 
Oalka 


Imię: Zuza
Dołączyła: 27 Wrz 2012
Skąd: Chmielnik
Wysłany: 2012-10-31, 18:25   

Mimo niezwykle krótkiego stażu na forum pozwolę sobie na wypowiedź ponieważ zainspirowana właśnie tym wątkiem, dodaję ocet od drugiego tygodnia istnienia do zbiornika 19l.
Zaczynałam od 0,5 ml a w tej chwili 2ml. /podmiany tygodniowe ok. 40%/
To mój pierwszy zbiornik więc rośliny nie rosną jeszcze rewelacyjnie i nie mam porównania ale podam dwa fakty:
1. Komentarze na forum na temat zbiornika w 16-tym dniu były /pomijając kompozycję dobór gat...itp/, że akwa łagodnie przechodzi przez dojrzewanie. Krótko okrzemki, niezbyt intensywny atak glonów. Może to ten ocet...? /no chyba, że tylko kurtuazja ze strony forumowiczów ;) /
2. Krewetki się nie rozpuszczają ani ślimaki. Nie zauważyłam negatywnego wpływu na faunę. Jak rybki- zobaczymy.
Wniosek może być /podkreślam "może" bo mam zbyt mało doświadczenia/ że ocet pomaga w okresie dojrzewania.
Dziękuję za uwagę ;)
_________________
[19L] Z podejrzanym krzemieniem
http://podforak.rzeszow.pl/viewtopic.php?t=16682
Ostatnio zmieniony przez Oalka 2012-10-31, 18:37, w całości zmieniany 2 razy  
  Akwarium: 19L z krzemieniem
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2012-10-31, 20:57   

Oalka napisał/a:
zainspirowana właśnie tym wątkiem, dodaję ocet od drugiego tygodnia istnienia do zbiornika 19l.

Cieszę się, że są tacy co się nie boją :)
Powodzenia życzę i wielkiej ochoty do dzielenia się wiedzą i spostrzeżeniami z innymi.
kali555 napisał/a:
Ogólnie było wiadomo, że tego typu związki (tutaj ocet), może być źródłem węgla, ale nie spotkałem się z przypadkiem kogoś, kto by przetestował to od początku do końca.

O potencjalnych możliwościach octu pisałem już ze 2-3 lata temu. Zrobiłem nawet testy winianów, cytrynianów a nawet octanów. Ocet miał być testowany na końcu. Inni się bali nawet wspomnieć (bo uważali, że rybki w occie to jak grzybki lub korniszony :P ).
Cieszę się, że Bartek zdecydował się wypróbować pomysł bo mam za mało baniaków aby każdy pomysł przetestować w krótkim terminie i przyspieszyło to uzyskanie wiedzy (teraz np. szukam chętnych do badania nawozu Tetra PlantaMin którzy mają akwaria z małym światłem, np. LT ale jeszcze nikt się nie zgłosił :( - pewnie zejdzie zanim sam go przeprowadzę).
_________________
W kwestiach technicznych proszę o kontakty z innymi członkami administracji.

Na jakiś czas zawieszam swoją aktywność. Proszę nie dzwonić w błahych sprawach.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
nowy1982 

Imię: grzegorz
Wiek: 36
Dołączył: 21 Lis 2012
Skąd: irl
Wysłany: 2012-11-21, 18:32   

witam wszystkich
chciałem się dowiedzieć ile litrów ma Twoje akwarium że podajesz 10mg octu, też przeprowadzę experyment.
moje ma 450l chciałbym zrobić roślinne ale ataki glonów co jakiś czas i wcześniej okrzemka jakiś zakwit nie pozwala mi na nic
przerabiałem już kilka sposobów i bez większych rezultatów. roślinki nie chcą zbytnio rosnąć, podaje co2 lałem carbo, mam rzelazo i potas, nie wiem co mam jeszcze wlać albo czego nie. więc możliwe że ocet będzie dla mnie takim ratunkiem
  Akwarium: 450
 
zulix 
Chemik japoński (jako taki)



Imię: JAro!
Wiek: 53
Dołączył: 02 Paź 2009
Skąd: Rzeszów

Wysłany: 2012-11-21, 20:05   

nowy1982 napisał/a:
chciałem się dowiedzieć ile litrów ma Twoje akwarium że podajesz 10mg octu

Jak wszystko inne zawiedzie sięgnij do instrukcji obsługi.... czyli do I postu. I nie jest to 10 mg tylko 10 ml. Oczywiście było to liczone i na węgiel i wtedy podawane w mg ale na litr.
  Akwarium: 250 + kostka 90
 
nowy1982 

Imię: grzegorz
Wiek: 36
Dołączył: 21 Lis 2012
Skąd: irl
Wysłany: 2012-11-21, 22:12   

czytałem od pierwszej strony i za dużo tego wszystkiego było i pierwsza strona mi umknęła,
ok czyli na moje 450 jakieś 40 ML (nie gramów już wiem pomyłka) rybek na razie 30 neonków 4 otoski i jakieś 5 nie wiem dokładnie co to (przekopują dno) a i rodzynek krewetka
akwarium około 6 miesięcy
to jeszcze jedno pytanie mam mianowicie; robi się zielone dno i to samo na roślinach coś jakbym wpuścił stado pajączków, po tym rośliny do wyrzucenia jak nie opanuje, ostatnio zakupiłem tabletki agizit działają oczywiście i to bardzo ale efekt jojo.

Poprawione literówki i błędy ortograficzne- Dżoena
Ostatnio zmieniony przez Dżoena 2012-11-21, 22:27, w całości zmieniany 1 raz  
  Akwarium: 450
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mobilna wersja forum (PDA/GSM)